 |
|
|
| |
|

 |
 |
 |
Szkolenie z Witkiem. Witek próbuje nas zmotywować
- No dalej, próbujcie, od stania jeszcze nic się nie urodziło!
Krzysiek ironicznie - A jesteś pewien?? |
Wiktor K. i Krzysiek, 9.06.2010 szkolenie w Stylu |
|
 |
 |
 |
|
W szatni po treningu. Damian do Agi: Modle się za Ciebie tylko religie pomyliłem. |
Damian, 15 maj Miodowa |
|
 |
 |
 |
Mały przez dłuższą chwile tłumaczy jakieś ćwiczenie. Monika przywiesiła się na chwile i nie słuchała co mówił.
Mały: Wszyscy zrozumieli?
Monika R: Aga, zrozumiałyśmy?
Aga K: Tak, zrozumiałyśmy. |
Aga i Monika, maj Miodowa |
|
 |
 |
 |
Wychodząc z sali - jak co piątek, tradycyjnie chodzimy na zapiekanki - ktoś pyta Age K czy idzie.
Aga K: Nie, dzisiaj nie mogę
Monika R: Dlaczego?
Aga K: Ciastko na mnie czeka w domu |
Aga i Monika, 14 maj Miodowa |
|
 |
 |
 |
Mamy sie ustawić w ramie, Monika podaje ręke Wiktorowi, nagle strzyka jej coś w barku
Monika R: Słyszałeś?
Wiktor: Nie, poczułem. |
Monika i Wiktor, 15 maj Miodowa |
|
 |
 |
 |
Na treningu mieliśmy improwizować, żeby rumba wyglądała jak rumba(feeling, emocje i te rzeczy), żeby nam pomóc Mały zgasił światło (jak na szkolnej dyskotece )
Aga P: Zobaczycie po tym będzie wyż demograficzny. |
Aga P., 14 maj 2010 Miodowa |
|
 |
 |
 |
Po wytłumaczeniu jak mamy robić jakieś tam ćwiczenie...
Krzyś: Wiem, że będzie to was bolało, ale jestem gotowy na takie poświęcenie. |
Krzyś, 15.03.2010 Malborska |
|
 |
 |
 |
|
Krzyś: W slowfoxie macie się przemieszczać, a nie siadać na kiblu i podskakiwac do spłuczki! |
Krzys, 15.03.2010 Malborska |
|
 |
 |
 |
Po wytłumaczeniu, że coś tam ma być tak, a nie inaczej zrobione.
Wojtek: Ale dlaczego?
Krzyś: Bo tak!
Wojtek: No dobra, przekonałeś mnie. |
Krzyś i Wojtek, ?? trening |
|
 |
 |
 |
|
Oj tam, oj tam... :P |
wszyscy, lipiec 2009 obóz Tymbark |
|
 |
 |
 |
Na ST jest ćwiczenie do WA, w którym mamy się zmieniać rolami: partnerzy tańczą kroki partnerek, a partnerki partnerów. Po jakimś czasie Mały zmienia ćwiczenie.
Jarek: To jak mamy być ustawieni?
Grzesiek: Zmieniasz ustawienie ramy.
Jarek: Ale jestem partnerem czy partnerką?
Aga K.: Tylko w ramie jesteś kobietą.
Grzesiek: Reszta jak facet!! |
Aga K., Grzesiek i Jarek, lipiec 2009 obóz I - Tymbark |
|
 |
 |
 |
Rozmowy przy śniadaniu. Wieczorem ma być ognisko i plan dnia został zmieniony (obie grupy mają zajęcia razem).
Michał R.: -Jaki jest plan dnia na dzisiaj?
Aga K.: - Górka, stretching, a potem standard w dwóch stylach! |
Aga Koziełek, Michał Rashed, lipiec 2009 obóz Tymbark |
|
 |
 |
 |
Dlaczego ćmy są szare?
- Bo w nocy i tak nie widać kolorów!! |
Bartus L., lipiec 2009 obóz Tymbark |
|
 |
 |
 |
Na LA:
Mały: Długością kroków zróbcie sobie dobrze... |
Mały, 02.2009 obóz - sala na Miodowej |
|
 |
 |
 |
Jeszcze o ustawieniu:
Mały: Jak będziecie mieć barki na uszach, to nawet jak będziecie wzrostu Beyziego, to będziecie wyglądać jak kurdupel.... czyli jak ja. |
Mały, 02.2009 obóz - sala na Miodowej |
|
 |
 |
 |
Ćwiczenie z gumami treningowymi do rozciągania:
Mały: Każda para dostanie gumę, a potem będziemy się zmieniać...
Ktoś: Dopiero teraz uwierzyłem w kryzys.... |
Mały i Ktoś, 02.2009 obóz - sala na Miodowej |
|
 |
 |
 |
Przy omawianiu ustawienia w ST:
Mały: Każdy ma swój świat, swoje kredki.... |
Mały, 02.2009 obóz - sala na Miodowej |
|
 |
 |
 |
Podczas zajęć z LA:
Mały: Jak już przy tym jesteśmy to powiedzmy sobie parę słów nt kukaraczy..
Śledź: ..kukaracza - figura odkryta w 1946 roku w Afryce.. |
Mały, Śledź, 21.02.2009 sala na Monte Cassino |
|
 |
 |
 |
Wracając z wieczornego practise jedna z Ktosi nt. Naszych Kochanych Trenerów ;)
Ktosia: "...bo czasem potrzebny jest taki ktoś, kto chwyci Cię za jaja i dociśnie"
:):) |
Ktosia :):), 16.02.2009 tramwaj nr "50", gdzieś w tunelu.. |
|
 |
 |
 |
W zatłoczonej szatni po zajęciach z LA Ktosia do Ktosi:
Ktosia: ..gdybym była lesbijką, to brałabym Cię w ciemno ;) |
dwie Ktosie :), 12.02.2009 Sala na Łąkowej |
|
 |
 |
 |
Mały ostatnio dal ćwiczenie, które polegało na trzymaniu się za pierś i biodro i dociąganiu maksymalnie (maksymalna kompresja ;)) w rumbie. Pod koniec zajęć powiedział:
Mały: Ci co się macali zrobili lepiej to ćwiczenie ;d |
Mały, 23.01.2009 Sala na Miodowej |
|
 |
 |
 |
Ktoś: Śledziu, gdzie masz Olę?
Śledź: ..w łóżku |
Śledź, 01.2009 Sala na Łąkowej |
|
 |
 |
 |
Majka do kogoś, kto nieprawidłowo ułożył rękę do drugiej pozycji:
Majka: Co to za ręka jak u praptaka!!??
Majka maltretuje Grzesia. Grzes usilnie stara się wykonać, to czego Majka niemilosiernie od niego żąda. W pewnej chwili Majka dostrzega, że Grzes pracuje nie tym posladkiem co trzeba.Zwraca mu uwage, krzyczy PUPA PUPA! On jednak nie wie dokladnie o co chodzi. Pyta: ale jak, gdzie ktora? a Majka: " Tamtą dupą!!" |
Majka, 10.2008 świetlica na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
W ramach wprowadzenia do nowego ćwiczenia:
Mały: Ja tego nie umiem, ale chciałbym, żebyście Wy umieli... |
Mały, 16.01.2009 sala na Miodowej |
|
 |
 |
 |
Po serii ćwiczeń na ramę w ST Mały pyta, czy mamy jakieś obserwacje, spostrzeżenia itp.
Ktoś: Jak się puszczamy, to się kontakt psuje. |
Mały i Ktoś, 01.2009 Złota Jesień |
|
 |
 |
 |
Na practisie Agata przypomina sobie o czymś tam do wyćwiczenia i mówi do Wojtka
- Nooo, to było na tym szkoleniu, na którym cię nie było, ale potem miałeś lepszą ramę... |
Aga, grudzień 2008 sala na matecznym |
|
 |
 |
 |
Lesio "prowadzi" Jadzię w walcu prosto w stertę opon:
Lotos: Lesio! chyba Ci się opony z sianem po..myliły!
Lesio: Gumy szukałem! |
Lesio, Lotos, 08.01.2009 Sala na Wieczystej |
|
 |
 |
 |
Mały opowiada jaki samochód chce sobie kupić... trzy litrowy silnik...
Aga: Ciekawe ile będzie palił?
Lulas: Trzy lekcje na setkę... |
Aga, Lulek i Mały, 17.10.2008 Wybory Zarządu Małopolskieg PTT |
|
 |
 |
 |
Donia wychodząc z sali po zebraniu:
- Tu się dzieje jakiś meksyk!! |
Donia, 17.10.2008 Wybory Zarządu Małopolskieg PTT |
|
 |
 |
 |
Pan Andrzej już dłuższą chwilę coś tam odczytuje, na sali robi się "lekki" szmer. W pewnym momencie, aby zwrócić uwagę, z pełną powaga pan Andrzej przechodzi na pseudo chiński i przez jakiś czas coś tam "mówi" w tym "języku". Na sali zapada najpierw cisza, potem śmiech...
Agata: I jak ja to mam zapisać jako cytat?? |
pan Andrzej G., Agata, 17.10. 2008 Wybory Zarządu Małopolskieg PTT |
|
 |
 |
 |
Pan Andrzej G. podczas wyboru kandydatów do poszczególnych komisji:
- Czy to znowu pan Całka, bo go nie widzę... |
pan Andrzej G., 17.10.2008 Wybory Zarządu Małopolskieg PTT |
|
 |
 |
 |
Pan Andrzej G. podczas odczytywania jakiś przepisów:
- Nie wiem czy to ma jakiś sens, ale tak tu jest napisane. |
pan Andrzej G., 17.10.2008 Wybory Zarządu Małopolskieg PTT |
|
 |
 |
 |
Prowadzący pan Andrzej G. (kto był ten wie ;)
-To wszystko fajnie wygląda dopóki jest fajnie, a jak jest nie fajnie, to jest nie fajnie |
pan Andrzej G., 17.10.2008 Wybory Zarządu Małopolskiego PTT - Krakus ul. Reymonta |
|
 |
 |
 |
|
Ognisko. Kasia D.: Jak się nazywała ta miotła Harrego Pottera? Gimbus? |
Kasia D., lipiec 2008 Tymbark - obóz |
|
 |
 |
 |
|
My ćwiczymy, Mały liczy: e one, e two, e three, e do bani! |
Mały, lipiec 2008 Tymbark - obóz |
|
 |
 |
 |
Marcin rozglada się po sali, szukając kogoś, żeby pokazać jak coś tam wygląda w parze.
Grześ W. (z entuzjazmem, głośno): Mały, weź mnie! |
Grzejnik, lipiec 2008 Tymbark - obóz |
|
 |
 |
 |
Marcin pokazuje walki w sambie, z naciskiem na kompresję.
ktoś: Mały, bolało, jak Ci wycinali żebra?
Mały: Ja teraz niewiele zrobię, bo mi tłuszczyk przeszkadza..... |
Mały i Ktoś, lipiec 2008 Tymbark - obóz |
|
 |
 |
 |
Jeden z pierwszych strechingów.
Grześ W.: Mały, Ty się nie ciągniesz? znaczy nie rozciągasz? |
Grzejnik, lipiec 2008 Tymbark - obóz |
|
 |
 |
 |
Zajęcia z nowoczesnego wyjątkowo w małej sali gimnastycznej (a nie na jadalni). Najpierw trzeba było troche posprzątać.
Marek: Weźcie te materace, zeby nie przeszkadzały.
Ktoś: Materac zawsze przeszkadza....... |
Marek i Ktoś, lipiec 2008 Tymbark - obóz |
|
 |
 |
 |
lotos: ale ta ćma jest 100 razy mniejsza od Bożenki
mozo: albo i 1000
lotoso: znalazł się komplemenciarz |
lotos, 12-07-2008 impreza u gumiaka |
|
 |
 |
 |
|
Na kursie przed obozem Krzysiek pokazuje, jak nie należy prowadzić partnerki (w roli partnerki Mały). Pokaz zakończył się stwierdzeniem: Widzicie? tego żadna dziewczyna nie zatańczy, nawet Marcin! |
Krzysiek, 07.2008 sala na Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Przymiarka u Ani P. Jest kilka osób w tym Mały...
Mały: Ania chyba przytyłem, nie mogę się dopiąć w tych ostatnich spodniach do La.
Ania: Ale bez jaj, Mały.... |
Ania P. & Mały, wiosna 2008 mieszkanie Ani |
|
 |
 |
 |
Szymon i Anita robią z Małym nową choreografię do samby. Próbują nowe przejścia po rolach i Szymon ewidentnie pokazuje, że już by coś innego zatańczył.
Na to Anita: Co, już Ci sie znudziłam od tyłu? |
Anita, 23 maj 2008 Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Podczas treningu młodszej grupy, w kącie sali rozmawiał Krzysiek z TRZEMA dziewczynami. Podszedł do nich podejrzanie uśmiechnięty Tofik.
Jedna z dziewczyn: Tofik, co ty sie tak cieszysz??
Tofik: Bo stoją CZTERY laski, to się dołączę... |
Tofik i ktoś, maj 2008 Jachowicza |
|
 |
 |
 |
W czasie lekcji Krzysiek tańczył coś z Agatą i przypadkiem wpadli na Hanię...
Hania: O Jezus, Maria.....
Agata: Nie trafiłaś! Krzysiek i Agata! :P |
Hania i Gagatek, maj 2008 Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Ktoś-Krzysiu, co mam zrobić, żeby nie dać dupy w tym finale?
Treser-Trzymaj nogi razem... |
ktoś do Tresera, 6.04.2008 Smok 2008 |
|
 |
 |
 |
Natalia z Kasią zapytują Warzywnego, a on na to:
Warzywny: Ja nie chcę mówić, aby Wam czegoś nie spieprzyć.
Natalia: My się nie damy spieprzyć. :):) |
Natalia, Kasia, Warzywny, 6.04.2008 practise na Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Siwy: Warzyw, nie wiesz jak wczoraj Naszym poszło?
Warzywny: Wisła z Ruchem 2-0, ale Cracovia też wygrała 2-1 z Zagłębiem.
Siwy: :D |
Siwy, Warzywny, 6.04.2008 practise Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Kategoria: Teksty Prowadzącego
Wratislavia Open
- Teraz zapraszam na parkiet pary klasy D jak dżajf!!
-... dawniej na parkietach królowała różna moda: golfy, apaszki, teraz to w łacinie nagie torsy. Niektóre nawet z "grzejniczkami". Zapraszam pary do torsowej samby! |
Pan Prowadzący, 16.03.2008 Wratislavia Open |
|
 |
 |
 |
W czasie drogi na MP w Elblągu...
W pociagu dostaliśmy gorącą kawę i herbatę. Po krótkiej chwili Agata zaczęła pić.
Pierwąg: Ty juz pijesz? Nie jesteś poparzona??
Agata: Nie, nie jestem żoną popa!
W Warsie robiliśmy własne kanapki. Została jakaś resztka pasztetu w opakowaniu.
Asia: Zobaczcie jak mało tego pasztetu zostało. Może wyjecie...
Wszyscy: Auuuuuuuuu....
Przed wyjazdem Asia rezerwowała pokoje w hotelu. W dzień wyjazdu Paszcza chciała coś tam pozmieniać i zadzwoniła do Asi aby dowiedzieć się jakie dane podawała (tylko nazwisko). Po minucie do Asi znowu dzwoni Paszcza. Asia odbiera....
Paszcza: Dzień dobry tu Joanna Achinger, chciałam zmienić rezerwację...
Asia: Cześć Magda, tu Asia!! :P |
cała ekipa z pociągu Kraków - Elbląg, 07.03.2008 gdzieś w pociągu |
|
 |
 |
 |
Kategoria Teksty Prowadzącego:
Wieczysty, gdzieś między rundami...
"- Klasa S zacznie swoje rundy za około jakiś czas!"
Gliwice MP - prezentacja finałowa
"- Zaczynamy od par z numerami malejącymi czyli w kolejności rosnącej" |
Konferansjerzy, 01-02.2008 Kraków, Gliwice |
|
 |
 |
 |
Kategoria Hasła:
Hasło 1
Wojtek D. kupił wodę - jakoś tak baaardzo tanio.
Jaka to woda?
Woda mineralna Lewiatan
Jak? Woda mineralna WYMIATAM?
Hasło 2
Poliż Ołpen. |
"Banda zboczeńców i spółka", 30.01.08 Sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Madzia stoi na jednej nodze i ściąga wyimaginowane dżety z podeszwy..
Podchodzi Saszka i dmucha "tak żeby się przewróciła".
Madzia: Co? Chcesz mnie przedmuchac? |
Madzia Kuks, 30.01.08 Sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Practice. Aga i Kuba wdepnęli w Majka. Aga wpada biodrami w biodra Majka. Majek się przytula i coś tam mruczy ;)
Aga: Majek dobrze ci ? Bo ja nic nie czuje ... |
Aga i Majek, 14.01.08 sala na Malborskiej |
|
 |
 |
 |
W trakcie rozmowy na treningu...
Krzysiek: ...i doszedłem do wniosku, że powinienem nic nie robić, tylko stać i się głupio uśmiechać...
Bartek: To dlatego zostałeś sędzią?? |
Krzyś i Lenda, styczeń 2008 trening na Jachowicza |
|
 |
 |
 |
Rozciąganie z Majeczką
Dzpana siedzi pod ścianą w "żabce" i buczy udając że medytuje.
Gumiak: Dzoana czemu buczysz jak transformator??
Dzoana: Transformator? hm... nie ogladałam |
gumiak&Dzoana, 8-01-2007 złot ajesień |
|
 |
 |
 |
Zajęcia na pierwszym stopniu kursu.
Agata: To ja wam puszczę teraz muzykę i zgadnijcie co to za taniec...
Kursanci: Zróbmy na odwrót, my coś zatańczymy, a ty zgadnij co to był za taniec!! :P |
Gagatek i kursanci, 12.12.2007 świetlica na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Trening na Jachowicza - Lesio w szatni rozwiazuje jakis problem matematyczny wraz z kilkoma osobami, po rozwiazaniu zadania stwierdza:
Lesiu: Są ludzie którzy myślą i tacy którzy nie myślą...
Aga W: A Lesio nie należy do żadnej z tych dwóch grup! |
Lesio i Aga W., listopad 07 sala na Jachowicza |
|
 |
 |
 |
Warzywny: ..ale przynajmniej poczułaś, że otworzyłem (promenadę)?
Warzywna: Taa.. chyba usta :P. |
Warzywni, 1.12.2007 sala na Jachowicza |
|
 |
 |
 |
Mistrzostwa Okręgu Małpolskiego, tańczą nasi, reszta która czeka na swoja grupę, dopinguje (między innymi Boguś).
Boguś: Dajesz Wojtek!!... dajesz Kasia!!... dajesz Boguś!! :P |
Bogumił, 17.11.2007 AWF - MOM |
|
 |
 |
 |
Rozpoczęcie trzeciego bloku na TTT "Barbórka" w Bełchatowie:
Konferansjer zapowiada:
Proszę Państwa, rozpoczynamy trzeci blok, przed nami jeszcze 7 godzin wspaniałej zabawy!
Byłą godzina 18... |
Prowadzący turniej, 10.11.2007 Bełchatów |
|
 |
 |
 |
Rozmowy szatniane na GPP w Bełchatowie: godzina ok 00:30
Do szatni wchodzi Rafał Piecyk.
Lulas: Coś się gorąco w szatni zrobiło..
Rafał P. : Wiadomo, Piecyk przyszedł :) |
R. Piecyk, Lulas, 10/11.11.2007 Bełchatów |
|
 |
 |
 |
Warzywna: Przyniosłam Ci budzik, abyś mógł ćwiczyć przebieranie na czas. Ustaw na 5 min.
Warzywny: Kasia, Ty tak wszystko na 5 min? Jak zadzwoni, to "game over, play again". |
Warzywni, 11.10.2007 sala na Podchorążych |
|
 |
 |
 |
|
Ktoś: Czytaliście co pisali na forum o naszym turnieju?... Podobno nawet w 14-15 mamy parę z naszego klubu na pudle :P |
ktoś, 15.10.2007 biuro organizatora Srebrnego Pucharu |
|
 |
 |
 |
Wojtek D. do rozciągającego się Grześka: Pierwąg dlaczego Ty masz przyklejoną cenę na skarpetkach?
Pierwąg: Bo dopiero je kupiłem.
Wojtek: A dlaczego ta cena zasłania dziurę?
Pierwąg: Bo skarpetki były na wagę... |
Wojtek i Pierwąg, 15.10.2007 biuro organizatora Srebrnego Pucharu |
|
 |
 |
 |
Kolejna lekcja z Krzysiem. Po próbie zatańczenia jakiejs figury z Agatą, Krzysiek skończył z wyrazem cierpienia na twarzy...
Agata: Trafiłam w kolano czy jelonek?
Krzysiek: W kolano, a wolałbym w jaja...
Agata: Mogę poprawić :P |
Gagatek i Krzyś, 5.10.2007 sala na Jachowicza |
|
 |
 |
 |
Lekcja z Krzysiem ze standardu, po próbie wykonania jakiejś figury...
Wojtek: Ale to jest strasznie trudno zatańczyć.
Krzyś: A wiesz gdzie ja to mam...
Wojtek: No gdzie??
Krzyś: W dupie!
Wojtek: Eee myślałem, że coś oryginalniejszego wymyślisz ;) |
Krzysiek i Wojtek, wrzesień 2007 sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Wracamy z IDSF w Jeleniej Górze, prowadzi Lotos. Zadzwonił do nas Lulek i Aga włączyła go na głośnomówiący. Rozmowa sie toczy i po jakims czasie Lulek mówi: no dobra ja się rozłączam bo mi się źle prowadzi...
Krystian: Tak? A mnie się świetnie prowadzi...
... i w tym momencie zahaczył o słupek na drodze i urwał lusterko (nota bene jechaliśmy samochodem pożyczonym od Lulasa ;) |
Lotos, Lulas i reszta składów samochodowych, 29.09.2007 samochód Lulasa - droga z Jeleniej Góry |
|
 |
 |
 |
Oglądamy turniej B klasowy, na którym tańczy Gumiak z Magdą.
Aga: Może byśmy coś mu krzyknęli, żeby go zdopingować?
Lotos: Nie garb sieeeee!!!! |
Lotos & Aga, 29.09.2007 IDSF Jelenie Góra |
|
 |
 |
 |
Rozpoczynamy lekcję z Anią Romankiewicz.
Ania: To co dzisiaj robimy?
Lotos: Po długim namyśle zdecydowaliśmy się na... standard. |
Lotos&Pani Ania Romankiewicz, 14.09.2007 sala u Salezjanek |
|
 |
 |
 |
Kolejna seria żenujących dowcipów Materaca...
Idąc ulica nagle dostałeś kropelka w głowę, ale nie przechodziłeś pod żadnym dachem, drzewem itp. Co to oznacza??
Ze zaczyna padać deszcz.
Materac ma 2 szare komórki
Sony Ericssona i Siemensa
Czemu Materac jest taki znany??
Materaca wszyscy znają bo jest dodawany gratis do każdego lóżka w Ikei
Co robi Frędzel jak ma zły dzień??
Strzępi się/skręca
Jak nazywa się gruba babka na rolkach??
Rolmops
Ten wymyslila Ewa
Kobieta grajaca w tenisa??
Tenisowka
Rebus
Masz swoje zdjecie i niebo bo angielsku, a na koncu usuwasz y i dodajesz ie...??
Rozwiazanie:
TYSKIE
Masz Duraja i kasujesz aja i Jest zdjecie Saszki z Depresja na którym jest strzalka na depreche. (czyli jego ex)
Rozwiazanie:
DUREX
Jakie jest ulubione wino Krzyśka?
Wino gronowe! |
Materac, 2006/2007 ??? |
|
 |
 |
 |
Wieczorny practise obozowy w zaprzyjaźnionym klubie. Na sali jest dość ciepło, więc wszystkie okna są pootwierane.
Agata(po chwili namysłu): Już wiem czemu tak dziwnie mi się tańczy...
Wojtek: ??
Agata: Tutaj jest za dużo tlenu!! |
Gagatek & Wojtek, 18.08.2007 obóz - Zawoja |
|
 |
 |
 |
lekcja z Lechem.
Lechu: Madziu tu muszisz wejśc pod partnera
Madzia: ale mnei Gumiak nie wpuszcza
L: No nie zła jesteś, wszystko na Gumiaka. założyłaś w Bawinku klub feministek czy co?? Możemy być z Gumiakiem prezesami tego klubu.
M: Ale ja nie wiem czy bede chciała Was za prezesów
Gumiak: Spoko Panie Leszku założymy sobie własny klub feminitek. |
P. Leszek R. & Madzia & Gumiak, 23-08-2007 Obóz w Bukownie |
|
 |
 |
 |
Lekcja Z Lechem.
Madzia zdeptała Gumiak w tańcu.
Lech: Grześ wszyscy wiedzą że masz dużego .... po chwili śmiechu ... buta. |
P. Leszek, 22-08-2007 obóz w bukownie |
|
 |
 |
 |
Losos wygiana śmiało ciało na rurce do podciągania.
Jego wyczyny podziwia Agnieszka ze swoim byłym partnerem Gumiakiem.
Gumiak komentuje:
Oj Aga, zawsze miałaś poj..ych partnerów |
Gumiak, 15-08-2007 sala na Podchorązych |
|
 |
 |
 |
Lotos: Gumiak, dlaczego twój walc jest na cztery?
Gumiak po chwili zastanowienia: Bo to foxtrot. |
Lotos & Gumiak, 18.08.2007 sala na Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Wieczorne oglądanie rundek łacińskich, podczas których partnerzy tańczyli w krótkich spodniach. Właśnie leci samba z reklamy Żywca, gdy ktoś rzucił...
- ...prawie jak Blackpool !! |
ktoś, sierpień 07 obóz - Tymbark |
|
 |
 |
 |
Warzywo:
-Za ile obiad?
Warzywna:
-Naleśniki. |
Warzywa dwa, sierpień 07 obóz - Tymbark |
|
 |
 |
 |
Treserowa:
-Warzywo, co jej zrobiłeś?
Warzywo:
-Zwiotczyła się.
Treserowa:
-Zwietrzyła? |
Gosia, Krzysiek i Warzywo, sierpień 07 obóz - Tymbark |
|
 |
 |
 |
Treser:
-Zwarci i gotowi?
Tomek:
-Jestem zwarty, a Iza gotowa. |
Krzys i Lincoln, sierpień 07 obóz - Tymbark |
|
 |
 |
 |
Warzywo szturachając Paulinę w nogę.
Paulina:
-Nie tak mocno, bo myślę. |
Paulina i Warzyw, sierpień 07 obóz - Tymbark |
|
 |
 |
 |
Treser:
- Nie możemy ustawiać się jak myśliwy na dzika.
Boguś:
- ..tylko jak pancerz na myśliwego. |
Krzyś & Boguś, sierpień 07 obóz - Tymbark |
|
 |
 |
 |
Treser:
-Ustawiając się w ten sposób strasznie rwie w Tym Barku. |
Krzyś, sierpień 07 obóz - Tymbark |
|
 |
 |
 |
|
Lulas podczas porannej rundy rozgrzewkowej: Tańcz wszystkim, uszami, włosami, nawet glutem w nosie.. |
lulas, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Podczas szkolenia Grzesiu Citko do Dominiki:
Grześ: No pokaż to Mańka.
Donia: Nie Mańka, tylko Dońka
Grześ: Dońka, Mańka, Mućka.. wszystko jedno. |
Grześ & Donia, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Kasia Warzywna jedzie na policję zeznawać w sprawie włamania.
Lulas: Kasia, będziesz notowana?
Kasia: Zamówię sobie pokój z widokiem na okno.. |
Kasia & Lulas, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Erotoman na praktisie:
- Tak się zastanawiam... Z moich obserwacji wynika, iż suma wagi mojej pary solo, jest większa niż niejednej pary łącznie, tańczącej na parkiecie. |
Erotoman, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Ola wchodzi na kolacje:
- O dzisiaj znowu śledzie.. |
Ola, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Podczas zajęć z tanga Krzyś z Gosią pokazują, jak nie należy robić.
Krzyś: - Gdyby Gosia była całkiem luźna, a ja bym ją w tą pozycje wrzucil, to by jej głowa odpadła.
Lotos: - I nie miała by potem czym focha strzelić.. |
Krzyś & Lotos, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
W trakcie obiadu Erotoman opowiada:
- Jedliśmy ciasto ze Śledziem.. |
Erotoman, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
W trakcie wieczornego praktisu Lotos do tańczącej Frędzelki:
- Uśmiechnij się, będziesz dzisiaj wieczorem w telewizji.
Po czym dodał:
- Po 23.. :> |
Lotos, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Po treningu Mały mówi do Frędzelki:
Mały: Frędzelka, garbisz się..
Frędzelka: A w którą stronę ?? |
Mały & Frędzelka, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Rozmowa na obozie:
Aga: Krystian, jak Ty masz na drugie imię?
Lulas: Lotos.. |
Aga & Lulas, 08.2007 obóz w Tymbarku |
|
 |
 |
 |
Rozmowa Sylwka z Tofikiem:
Tofik: Wybieracie się na obóz?
Sylwek: Tylko soboty i niedziele ewentualnie.
Tofik: A weekendy? |
Tofik & Sylwek, 23.06.2007 Złota Jesień - zakończenie sezonu |
|
 |
 |
 |
Olsztyn wieczorową porą, reprezentacja naszego klubu popija zasłużone piwko przy wspólnym stole:
Żaba kopie Pierwąga pod stołem: Oj, przepraszam.
Pierwąg: Oj Żaba, Ty to jesteś taka cienka, że się wszędzie wciśniesz..
Żaba: I vice versa :P |
Żabka, Pierwąg, 08-06-2007 Knajpa w Olsztynie |
|
 |
 |
 |
Wycieczka do Krakowskiego ZOO, Donia podbiega do przeszklonej klatki z egzotycznymi małpkami:
Donia: O jaaa! ale śmieszne! a tamta jaka dziwna!...
Lotos: Donia, ale to nie to co się w szybie odbija, patrz dalej..
Trochę później przy wybiegu dla saren i jeleni:
Donia: Patrzcie jakie tamten ma rogi!
Paszcza: Gdzie? Ja nie widzę..
Donia: No tam na końcu, taki duży z wielkimi rogami!
Paszcza: Nie widzę żadnych rogów..
Donia: Patrz na głowę! |
Donia, Paszcza, Lotos, 03-05-2007 ZOO |
|
 |
 |
 |
W drodze powrotnej z treningu Materac przygląda się jak Lotos konsumuje batona:
Materac: Wiesz Lotos, myślę, że w pewnych okolicznościach, jakaś... kobieta, mogłaby Ci powiedzieć, że jesteś czekoladowy..
Lotos: ( popijając batona "Kubusiem") A teraz powiedziałaby tylko... Jakubie.. |
Materac, Lotos, 26-04-2007 Samochód |
|
 |
 |
 |
Kasia Warzywna: K***a! K***a! K***a!... Ale ja ostatnio brzydko mówię. Ale to nie jest jeszcze wcale takie brzydkie, prawda?
Saszka: No nie. Jest jeszcze na przykład %#$%^## %%##&$ $#&*.
Kasia Warzywna: Nie to by mi nie przesżło przez usta.
Saszka: To co znasz najbrzydszego?
Kasia Warzywna: Kij Ci w oko. |
Kasia Warzywna i Saszka, 16.04.2007 Sala na Malborskiej |
|
 |
 |
 |
Saszka do Gugi: Nie patrz tak na mnie!
Guga: To nie to co myślisz... |
Szymon (Guga) i Saszka, 16.04.2007 Sala na Malborskiej |
|
 |
 |
 |
Na turnieju, Łukasz (Tofik) skarży się, że ma źle przypięty numerek Erotomanowi:
Tofik: Beznadziejnie trzymają te agrafki, popatrz... (Tofik schyla się obficie, no i w końcu dolne agrafki nie wytrzymuja faktycznie)
Erotoman: A gdzie Ty masz takie pozycje w tańcu, po co Ci to potrzebne?
Tofik: Jak szczotkuję buty. |
Tofik, Erotoman, 15.04.2007 Skawina, Puchar Okręgu |
|
 |
 |
 |
W kuchni stoi Jedna z naszych koleżanek, Lotos i importowany ze słonecznej Italii Francesco:
Lotos pokazując na koleżankę - Fracesco, you now, she`s thirteen.. ;)
Francesco - No way, maybe fourteen? ;)
Koleżanka - Hey! I`m 22!
Francesco: 22? Ok, but fourteen in brain. :P |
Koleżanka, Lotos, Francesco, 15-04-2007 Imprezka na Wielickiej |
|
 |
 |
 |
Lotos powiedział coś głupiego do Ewki Materacowej..
Ewka - Lotos! Bo jak Cię kopnę w dupę!
Magda - Kop, kop, tylko mocno!
Lotos - Ja rozumiem, że Magda wie, co ja lubię.. ale Ewka..
Ewka - No jak to, nie pamiętasz?
Magda - Ooo! A to było w trakcie czy już po?
Ewka - I w trakcie, i po..
Magda ( idąc w stronę Materaca): Materac! Czy Ty wiesz, że Ewka zdradza Cię z Lotosem?
Siwy: Eee, a z kim ona go nie zdradza ! |
Ewka, Magda, Siwy, Lotos, 15-04-2007 Imprezka na Wielickiej |
|
 |
 |
 |
Podczas "stópek":
Treser: Jednowarstwowe jajco!
Warzywo: Czemu zawsze musisz być żółtkiem?
Treser: Jestem jak atom.
Warzywo: ..a my krążymy wokół Twojego jądra?
Treser: Ty Warzywo krąż wokół swojego jądra.
Warzywo: Wezmę to pod uwagę. |
Treser, Warzywo, 03.04.2007 sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Rozmowy szatniane.
Lotos: Materac, rusz swoje 8 liter!
Materac: 8 liter?
Lotos: Bo ty jesteś, jak dwa razy po 4! |
Lotos&Materac, 16.03.2007 Szatnia na Spadochroniarzy |
|
 |
 |
 |
Grzdyll: Jak tam Lotos poszukiwania partnerki?
Lotos: Jak widać... na razie tańczę ze swoim ego.
Grzdyll: A, to już wiem dlaczego szukasz, jesteś za niski :) |
Grzdyll, Lotos, 07/03/2007 trening na Spadochroniarzy |
|
 |
 |
 |
Paszcza: Wiem czego nie mam..
Saszka: Czego?
Paszcza: Gumki.
Saszka: Kupisz na stacji.
Asia: A po co Wam?
Majek tańczył na którymś praktisie z obiema Asiami (swoją i partnerką) run promenade w
sambie. Rozmowa o tymże zdarzeniu.
Pierwąg: To to osoba po zewnętrznej ma tam kilometry do pokonania. Taka promenada raaaaaan
(fonet.)
Asia: Jump Promenade.
Majek: wiem czego nie mam. Kamery.
Asia: O f..k!
Saszka: To jedźmy po nią, przecież jesteśmy niedaleko.
Asia: Nie, bo już mamy opóźnienie..
Saszka: A ile będziemy w ogóle jechać?
Asia: jakieś 2 minuty
Paszcza: O f..k!
Saszka: (już wiedział) Czego nie masz??
Paszcza: Ładowarki.
Paszcza: Niech Majek puszcza, on jest DJ'em i fajnie gra.
Asia: Nie, niech Majek prowadzi.
Pierwąg: Masiek prowadzi sie dobrze a Asia sie puszcza.
Pierwąg rozmawia z matką po turnieju przez telefon.
- Piję taką pyszną kawę, że już orgazmu dostaje.
Majek na trybunach:
Czas rozpoczęcia turnieju jest flexibilny.
Żaba w szatni
- czy mógłby mi pomóc jakiś chłopak, albo Agata?
Saszka apropos rozbrzmiewających dookoła na trybunach piszczałek.
Ale Wieś. Ale to Warszawa.
Pierwąg piszczy piszczałką (zakończona rozprostowującą się rureczką - takie jak na
Sylwestra:) )w aucie. Chciał "piszcznąć w szybę, ale w tym momencie Asia oowrzyła mu
automatycznie szybę..
Pierwąg: O K..wa! Myślełem, że okno wyjebałem.
Wjeżdżamy do Krakowa od strony drogi Warszawa-Kielce-Kraków.
Ktoś (na prawdę nie pamiętam kto): Wjeżdżamy do Krakowa od Gronka strony.
Pierwąg: Od Gronka Strony wjeżdża Pierwąg napalony. |
Wszyscy, 03.03.07 Droga do i z Warszawy oraz MP LA. |
|
 |
 |
 |
Seria błyskotliwych cytatów prowadzącego MP w 10 tańcach w Gliwicach. Większość tekstów padła podczas transmisji na żywo w Polsacie Sport:)
Prowadzący: Proszę o pokazywanie ocen sędziowskich przez dłuższy czas, [po chwili do sędziów spoza Polski], pliz for longer tajm shoł marks.
Prowadzący: [zaprasza drugą grupę do czaczy, "Bon xibon"] Poraz kolejny usłyszymy o bąku latającym od wsi do wsi.
Prowadzący: [usiłując zachęcić do klaskania] Czy jest publiczność z Gliwic...? [po chwili, gdy okazało się, że prawie nikt nie bije braw], A czy z okolic Gliwic...? To jest z okolic od Jeleniej Góry do Przemyśla i od Szczecina po Tatry...?
Prowadzący: [to już nie śmieszne lecz żenujące raczej, stąd na końcu] Nastąpiła pomyłka w ocenach, SĘDZIA B POKAZAŁ 2 RAZY TĘ SAMĄ NOTĘ, prośba o powtórzenie ocen za cały taniec. [faktycznie, informacja o której i tak wiedział skrutiner była bardzo potrzebna widzom TV, jakby nie wystarczyło powiedzieć, że prosi o powtórzenie wszystkich ocen, bez imiennego rozliczania błędu, który zawsze można popełnić] |
Prowadzący MP w 10 tańcach, 17.02.2006 Gliwice |
|
 |
 |
 |
Materac z cyklu "żenujący dowcip prowadzącego":
- Co Warzywo robi na wiosnę?
- Kiełkuje.
- Dlaczego w "Żabce" ostatnio nie ma towaru?
- Bo Siwy wyjechał do Niemiec.
- Materac ma dwie szare komórki.
- Siemens'a i Sony Ericsson'a. |
Materac, 14.02.2007 sala na Spadochroniarzy |
|
 |
 |
 |
Podczas wspólnego posiłku w gronie klubowym:
Materac: Ja to będę miał mądre i piękne dzieci... tylko nie wiem jeszcze co po kim...
Gumiak: Tee, Ewka... to z kim Ty go zdradzisz?
Materac: Spoko, przynajmniej ty wypadasz z kręgu podejrzanych :P |
Materac, Gumiak, 14.02.2007 Restauracja |
|
 |
 |
 |
Rozmowa między Lulasem i Jerrym:
J: Ja to mogę dużo zjeść i po mnie nie widać..
L: Bo pewnie masz tasiemca.
J: Chciałbym mieć..
L: No pewnie, przynajmniej miałbyś jakieś życie wewnętrzne :). |
Lulas & Jerry, 09.02.2007 gdzieś na mieście |
|
 |
 |
 |
Ogłoszenie wyników podczas turnieju w Kętach:
- Para nr 44: Mariusz i Ewa, "Skawina Kraków".. |
Jakaś pani.., 10.02.2007 Turniej w Kętach |
|
 |
 |
 |
Lotos wchodzi do szatni i obraca się tyłem do zgromadzonych:
Materac: Te, Lotos, a od kiedy ty masz taką koszulkę Bawinka??
Lotos: Od pół roku...
Materac: Ciekawe, że nigdy cie w niej nie widziałem...
Lotos: Bo zawsze była schowana do spodni i gapiłeś się na mój tyłek.. :P |
Lotos, Materac, 07.02.2007 Szatnia ul.Spadachroniarzy |
|
 |
 |
 |
Materac podchodzi do Erotomana (który był akurat odpowiedzialny za muzykę) po pierwszej rundzie ze ST i mówi:
- Weź puszczaj coś fajnego, żwawego i w ogóle.
Na to oburzony Erotoman:
- Daj mi płyty, ja tu nic nie mam, o popatrz (pokazując kolejno płytki opisane: F moje, T moje, VW moje, S moje), fokstrot moje, tango moje, volkswagen moje, samba moje, co ja mam z tego puścić?
Sytuacja o tyle śmieszna, że Erotoman nie przeczytał VW w ten sposób naumyślnie, ale zupełnie nieświadomie :) |
Erotoman, Materac, 06.02.2007 Złota Jesień |
|
 |
 |
 |
W szatni po turnieju:
- A Tobie co najlepiej poszło w standardzie ... ?
- No ... mi ... polonez ... |
Ktoś & Ktoś, 20.01.2006 Wieczysty Cup |
|
 |
 |
 |
Poświąteczny wypad na lodowisko. Aga tłumaczyła Materacowi co robić, żeby zeby zatrzymać się na łyżwach. Odjechała zostawiajac go z tymi przemysleniami. Nagle Materac zaczyna krzyczeć:
- Ale jak przejdę na pięty to mi staje!!! |
Aga W. & Materac, 28.12.2006 lodowisko na Błoniach |
|
 |
 |
 |
Podczas zajęć Treser tłumaczy:
- Łacina jest prosta, jak się kręcisz to kręcisz, jak idziesz do przodu, to idziesz do przodu. Standard jest skomplikowany: jak się unosisz, to opadasz, jak opadasz, to się unosisz, jak się kręcisz w prawo, to się kręcisz w lewo, jak się kręcisz w lewo, to się kręcisz w prawo.
Gumiak:
- Dobrze, ze przynajmniej na nogach tańczymy.. |
Treser & Gumiak, 21.12.2006 sala na Spadochroniarzy |
|
 |
 |
 |
W dzień finałów siatkarskich mistrzostw świata:
Lucy: "Czemu dziś nikogo nie ma"
Erotoman: "No dzisiaj o 11:30 jest mecz"
Lucy "Jaki mecz?" |
Lucy, 3.12.2006 Sala na Podchorążych |
|
 |
 |
 |
W trakcie czwartkowych zajęciach z LA Treser podchodził do każdego i coś poprawiał. W pewnym momencie podchodzi do Gumiaka, poprawia go i mówi:
- Wydech.
Gumiak wykonał, Treser poszedł dalej, a Gumiak do stojących obok osób:
- Jak on mi powiedział "wydech", to akurat byłem pośrodku i nie mogłem sobie przypomnieć, w którą to jest stronę.. |
Gumiak & Treser, 23.11.2006 sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Rozmowa w czasie jazdy samochodem pomiędzy Dominiką a Michałem:
D: Nie jestem kosztowna..
M: Znaczy.. masz na imię "TANIA" ?!? |
Dominika & Michał B., 18.11.2006 gdzies po drodze |
|
 |
 |
 |
Imprezka w stadium bardzo zaawansowanym.. jak bardzo? :>
Gumiak: Tak naprawdę to łacina jest fajna... |
Gumiak, 18.11.2006 mieszkanie na wielickiej |
|
 |
 |
 |
|
W czasie powrotu autobusem z treningu Danka z Lucy gadały na temat sukienki, Lucy rzuciła tekst,ze bardzo jej sie podobają frędzle, ale nie wie ile powinna tego mieć. Danka odpowiedziała ,że całkiem sporo, ale one sa drogie, pozatym mówi "Lucy,jesli chcesz wyglądać tak fajnie jak szczotka obrotowa w myjni samochodowej to powinnaś tego mieć przynajmniej 10 metrów" |
Lucy & Danusia, 17.11.2006 autobus 124 |
|
 |
 |
 |
Szkolenie z Grześkiem Citko, rozmowa na temat jakiegoś kroku
G.C: Zaba nie mów do mnie na takich kolanach!! |
Citek, 18.11.2006 sala na Podchorazych |
|
 |
 |
 |
W drodze powrotnej z treningu Agata postanowiła rozluźnić umysły współpasażerów:
Agata: A wiecie, że gdzieś tam produkują wentylki do opon samochodowych, które wysyłają smsa do kierowcy, jak uchodzi z nich powietrze?
Paszcza: A ciekawe kto jest wpisany jako nadawca...
Materac: Jak to! Nadawcą jest Wentylek!
Lotos: Ciekawe jaką minę miałby mąż jadący z żoną samochodem, kiedy ta dostanie smsa, którego nadawcą jest WENTYLEK :D
Paszcza: I w treści " Trzeba mnie nadmuchać" :D:D:D |
Agata, Paszcza, Materac, Lotos, 02.11.2006 ul. Nowohucka - samochód |
|
 |
 |
 |
Podczas luźnego spotkania w mieszkaniu Paszczy rozmowa zboczyła na temat "Najlepszej Partnerki polskiego tańca" ( w ocenie własnej) tj K. Cichopek...
Kasia B. : A wiecie, że za prowadzenie gali Miss w moim województwie dostała 5 tys. złotych?!
Kasia Cz. : To i tak niewiele, bo ostatnio dawali pokaz na Grand Prix...
Wszyscy: <śmiech>
Kasia Cz. : ... i dostali za ten pokaz 15 tys zł. !!
Paszcza: Ciekawe skąd taka podwyżka?...
Lotos: Bo się Kasia dowiedziała co ma zrobić "...z tą nogą, co tak zostaje..." |
Kasia B. Kasia Cz. Paszcza Lotos, 12.11.2006 Mieszkanie Madzi i Kasi |
|
 |
 |
 |
Po imrezie
- jak wracacie do domu?
- ze Szwagrem... czyli Szwagropolem!! |
ktoś, 13.11.2006 gdzieś w Krakowie |
|
 |
 |
 |
Wracamy wieczorem po treningu autobusem i rozmawiamy o zajęciach na studiach. Damian mówi nam jak brzmi jedna z dłuższych nazw, kórych się musiał nauczyć po łacinie.
Damian: Musculus pterygobuccomyloglossopharyngeus...
Ktoś: A co to znaczy?
Warzywny (bez zastanowienia): Pewnie zatwardzenie!!
Dopiero później dowiedzieliśmy sie, że to zwieracz górny gardła ;) |
Damian, Warzyw i Ktoś, 10.11.2006 autobus 124 |
|
 |
 |
 |
Piotruś na kursie do kursantów:
- Tańcząc wiedeńskiego raz patrzymy do przodu, a raz do tyłu... |
Saszka, 8.11.2006 kurs na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Rozmowy szatniane:
Ktoś: Która jest godzina?
Pierwąg: Za godzinę! |
Pierwąg & Ktoś, 29.10.2006 Stars Cup |
|
 |
 |
 |
W trakcie treningu Kasia do Wojtka: - Kopnąłeś mnie tam, gdzie mnie boli..
Wojtek: - w jaja? .. |
Wojtek & Czeszka, 30.10.2006 trening na Malborskiej |
|
 |
 |
 |
Nominacje do tytułu Mistrza Świata:
- Dla Żaby za posłodzenie frytek
- Dla partnera z E klasy za to że splunął w trakcie cha chy na parkiet poczym wytarł sobie śliską podeszwę.
- Dla Materaca za sytuację:
Materac na bramce jako ochroniarz zatrzymuje jakiegoś gościa w garniturze..
Materac - ma Pan jakąś wejściówkę, bilet, zaproszenie..??
Koleś wyraźnie zmieszany..
Na to Saszka - Materac! Wpuśc go! To prowadzący Turniej!
- Dla wspomnianego powyżej Pana Prowadzącego Turniej (pana Janusza)
A teraz w specjalnym pokazie, wystąpią przed państwem Ewa Mikołajeska i
(...) RAFAŁ Maderak! |
różni wykonawcy, 22.10.2006 Mistrzostwa Okręgu w 10 Tańcach |
|
 |
 |
 |
Ktoś do Ktosia wchodząc na salę między jednym a drugim blokiem.
- Gdzie siedzi Bawinek?
- Bawinek generalnie nie siedzi... |
Ktoś do Ktosia:), 22.10.2006 Mistrzostaw Okręgu w 10 Tańcach |
|
 |
 |
 |
W trakcie turnieju Treser do Szwarga:
T: Szwagier! Przelec kible.. |
Treser, 22.10.2006 Mistrzostwa Okręgu w 10 Tańcach |
|
 |
 |
 |
Lotos z Saszką po pratice wynosza pudła ze sprzętem. W pewnym momencie Lotos stwierdza:
- Saszka ! Tak mnie popchnąłeś od tyłu swoim sprzętem, że prawie wypuściłem z ręki swój.. |
Lotos & Saszka, 24.10.2006 sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Sprzątanie nocne po Mistrzostwach Okręgu, nagle Materac zaczyna sobie tańczyć standard, na przeciw stojącej grupy osób
Ktoś: Materac, co to było? Omamy mamy?
Materac: Co macie, macie?? |
Materac i ktoś, noc 22/23.10 06 Sala na PK |
|
 |
 |
 |
Szwagierka oglądając i próbując robić zdjęcia aparatem Żaby:
- jaki fajny, nawet JA potrafię nim zrobić zdjęcie ! |
Szwagierka, 22.10.2006 Mistrzostaw Okręgu w 10 Tańcach |
|
 |
 |
 |
Lekcja z Treserem.
Szwagierka ćwicząc serię obrotów w cha-chy (po uwagach i demonstracji przez Tresera) w pewnym momencie mówi:
- Ja pierdolę .... nie czuję spirali ... |
Szwagierka, 11.10.2006 Practice na Spadochroniarzy |
|
 |
 |
 |
Kolejna rozmowa Tresera z Gumiakiem:
T: Co się stanie, jak przyspieszysz będąc inside turn?
G: Zdubluje ją?
T: Niee... Zdublujesz siebie ! |
Treser & Gumiak, 10.10.2006 Trening na Zlotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Podczas lekcji Treser do Gumiaka:
T: No lepiej, lepiej..
G: Mówiłem, że jestem na "F"!
T: No wiem - "fujara".. a co mówiłeś?
G: Fenomenalny!!!!
T: A ja myślałem, że "fspaniały"... |
Krzysiek & Gumiak, 10.10.2006 trening na Zlotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Podczas lekcji z tanga trenujemy Contra Check. W końcu Treser stracił cierpliwość i mówi do Gumiaka:
- Masz nogi?
- mam..
- Masz jaja?
- mam..
- No to ściśnij jaja nogami, a nie na odwrót.. |
Treser & Gumiak, 27.09.2006 sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Wracamy z turnieju w Jeleniej Górze. Droga długa, więc Gumiak postanowił skorzystać z WC. Zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej. Gumiak poszedł, skorzystał, wychodzi z łazienki.. a tu przez całą szerokość stacji krzyczy do niego pani z obsługi:
- A deseczki pan nie oblał?
Gumiaka tak zamurowało, że aż zaniemówił ;P.
Wyszedł, zastanowił się i stwierdził:
- Nie!.. w umywalkach nie montują. :P |
Gumiak, pani na stacji benzynowej, 23.09.2006 po drodze do Krakowa z Jeleniej Góry |
|
 |
 |
 |
Gumiak w trakcie przebierania butów do tańca:
- Gdzieś mi język do łaciny zginął.. |
Gumiak, 20.07.2006 sala na Podhorążych |
|
 |
 |
 |
Wyjeżdzamy z wieczornego treningu. Czeszka opowiada, że ma wszystkiego dość, bo miała bardzo ciężki dzień w pracy.
Czeszka: - Szkoda, że dzisiaj nie jest środa..
Gumiak: - Dzisiaj jest środa.
Czeszka: - No co ty mówisz.. Ale zajebioza! |
Czeska & Gumiak, 23.08.2006 samchód Gumiaka ;) |
|
 |
 |
 |
Regulamin obozowy odczytywany pierwszego dnia obozu:
- Krzysiek: Jak ktoś chce wyjść z budynku to musi nam to zgłosić, bo jakby się coś stało, to jest jakas szansa, że was znajdziemy.
- Gumiak: Mniejsza lub większa, ale zawsze jakaś...
- Wojtek: Raczej mniejsza, bo i tak nigdy nie szukamy! ;) |
Krzysiek, Gumiak, Wojtek D., 28.07.206 obóz - Olkusz |
|
 |
 |
 |
Wychodzimy z sali po wieczornym practice, na polu lekki deszczyk. Wszyscy się pchają do drzwi. Nagle z tłumu pada stwierdzenie:
- Puszczanie dziewczyn przodem to dobry zwyczaj. W końcu nie wiemy, gdzie są kałuże.. |
ktoś, 07.2006 Obóz taneczny Olkusz 2006 |
|
 |
 |
 |
Z rozmów szatnianych...
- Grzesiek: Zimno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie....
- Asia: Idźże ty dziadu! |
Pierwągi, 10.06.2006 Olsztyn - Polish Open |
|
 |
 |
 |
Materac opowiada kolejny "żenujący dowcip prowadzącego":
- Dlaczego Mariusz sie przefarbował?
- Żeby ukryć siwizne..
a następnie jadąc w samochodzie do domu, pyta się Czeszki:
- opowiedzieć Ci żenujący dowcip prowadzacego?
Czeszka: - Jasne, wal..
Materac: - Dlaczego Mariusz sie przefarbował?
Czeszka: - Taaak? Nie zauważyłam.. |
Materac i Czeszka, 13.05.2006 IDSF Zabrze |
|
 |
 |
 |
Materac opowiada: "żenujący dowcip prowadzącego":
- Kogo się boi Donia?
- ...
- Nabojów przeciwpancernych.. |
Materac, 13.05.2006 IDSF Zabrze |
|
 |
 |
 |
Krzysiek: Nad którą nogą mamy mieć ciężar?
Krecik: Podpierającą się.. |
Krecik, 20.04.2006 Zajęcia z łaciny |
|
 |
 |
 |
Kasiek do Mateusza:
- zrób coś ze swoją twarzą ...
(po stwierdzeniu Lulka, że Mateusz jest biały) |
Kasiek, 23.04.2006 Puchar Okręgu Małopolskiego |
|
 |
 |
 |
Szwagierka do Kuby tuż przed jego tańcem finałowym:
- dopóki nie zaczniesz tańczyć wyglądasz na tancerza C klasowego ... |
Szwagierka, 23.04.2006 Puchar Okręgu Małopolskiego |
|
 |
 |
 |
Lenda po potrójnym salcie na materacu cudem uniknął bliskiego kontaktu
z nogą krzesła.
Warzyw: Jeszcze trochę i miałbyś tą noge w głowie.
Mateusz: I byłbyś głowonogiem.
jakoś w marcu, pod koniec, to może być 28,29 marca |
Mateusz, Lenda, stołek, 28.03.2006 Stołówka na Złotej Jesieni. |
|
 |
 |
 |
|
Szwagierka: Odkrywam takie dni kiedy dobrze się prowadzę ... |
Szwagierka, 04.02.2006 Hotel Jastarnia (po pokazie) |
|
 |
 |
 |
|
Kret z wielką powagą do Oli na treningu: Nie zginaj tu tej ręki w kolanie...!! |
Krecik, 2.01.06 trening na Malborskiej |
|
 |
 |
 |
W szatni po turnieju...
Saszka do Kasi Czechowskiej: Kasia, a Wy robicie tą S-kę czy nie ?
Czeszka: Eee, chyba nie... po co nam S-ka...to dla amatorów...
Lotos: No właśnie, S-kę to można mieć w łacinie. |
Czesia, Saszka, Lotos, 20.11.2005 Szatnia dla Partnerów |
|
 |
 |
 |
Turniej "Jesień 2005", podczas ogłaszania wyników rywalizacji...
Partner z pary stojącej obok: Kurcze... mam 6 miejsce...
Lotos: w łacinie C klasy?
P.zp.s.o.: tak, widziałem wyniki...
Lotos [ dialog wewnętrzny ]: To znaczy, że mam coś koło 4 albo nawet pudło :D
... po chwili gdy ogłaszanie doszło do meritum ...
Prowadząca: Klasa C ... styl latynoamerykański ... miejsce 7 ...
Lotos [ dialog wew.]: O fuck, było 7 par !?
Prowadząca: Para 58, Krystian Latoś, Ewa Reza !
Lotos [ dialog wew.]: ... |
P.zp.s.o., Lotos, Prowadząca, 05.11.2005 Turniej "jesień 2005" |
|
 |
 |
 |
Po turnieju w Oleśnie:
Dracula: Jak Wam się podobała muzyka?
Szwagierka: Nooo ..... mnie ona specjalnie nie przeszkadzała ..... |
Szwagierka i Dracula, 06.11.2005 Turniej w Oleśnie |
|
 |
 |
 |
Jak zapewne wszyscy wiedzą mamy w klubie wielu "informatyków" ;) Rozmawia dwóch specjalistów (Grzdyll daje Saszce płytę CD z nagranymi zdjęciami):
Grzdyll: Nagrałem Ci zdjęcia, jakbyś chciał to mogę Ci jeszcze coś dograć na tą płytę.
Saszka: Ale nie zamknąłeś SEKCJI??? :D |
Saszka i Grzdyll, Nieznana ;) Nieznane ;) |
|
 |
 |
 |
Podczas przygotowań do turnieju Bawinka:
Staszek: Weźmy się i zróbcie... :D |
Staszek, 15.10.2005 Sala na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Ogólnowieczorne posiedzenie w kopulodromie, każdy siedzi na każdym bo jest mało miejsca
Owca: Ejjj co to, ja tu się głaszczę, a to nie moje nogi...:P |
Owieczka, 07.2005 Olkusz - obóz |
|
 |
 |
 |
Po wieczornym practice Lotos wynosi pudła z wieżą i głośnikami do samochodu Krzyśka. Obok idzie zmęczona Owca i nagle mówi:
- Krystian czy mogę ci usiąść na sprzęcie...?? |
Owca i Lotos, 07.2005 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Na practice Roman czyści podeszwę buta z muchy, którą rozdeptał ...
- (Szwagier) Romek musiał być szybki skoro zdążył rozdeptać muchę zanim udało jej się uciec spod buta
- (Szwagierka) Eeeee, nie koniecznie. Na tej sali tak śmierdzi, że wszystkie są już strasznie otępiałe. Ja jak weszłam na salę to dwie padły .... |
Szwagier i Szwaierka, 07-2005 Practice na obozie |
|
 |
 |
 |
w drodze do knajpy:
ktos: A czemu Lotos nie chcesz tańczyc na imprezie??
Lotos: Chce , tylko mało jest knajp gdzie się tańczy standard:) |
Lotos i ktoś, 25-05-2005 most na rzeca Wisła. Ul. Nowohucka Opel Asta kombi , tylne siedzenie |
|
 |
 |
 |
Szwagier odwożąc w nocy do domu Lendę i Szwagierkę jechał samochodem dość szybko przez miasto. Na jednym ze skrzyżowań Lenda zauważył samochód policyjny:
- (Lenda): uważaj, żebyś mandatu nie dostał
- (Szwagierka): przecież gość i tak nic nie widzi, jest bardziej zajęty tym co ma między nogami ... |
Szwagierka i Lenda, 22.05.2005 Samochód - droga powrotna z kina (ok godz. 1 w nocy) |
|
 |
 |
 |
Podczas lekcji Krzysiek pokazuje Szwagierce jak ma się poruszać w sweevel’ach (w Jive jeśli ktoś nie kojarzy tej figurki :P), po chwili namysłu i próbie zrozumienia skąd biorą się takie akcje mówi pokazując na Szwagra:
- wyruszaj Go tak samo.... |
Szwagierka i Krzysiek, 18.05.2005 Trening w Hucie |
|
 |
 |
 |
Ten sam trening co poniżej... :)
Krzyś: Teraz zatańczycie 8 wolt w lewo, 8 wolt w prawo...
Lotos: ... i 8 wolt dobrze... |
Krzyś i Lotos, 29.03.2005 Trening w Hucie |
|
 |
 |
 |
Pierwszy trening po świętach...
Krzyś miał właśnie przyjemność oglądnąć popisy par w łacince...
Krzyś: Jest liryka, epika i Wy... |
Krzyś, 29.03.2005 Trening w Hucie |
|
 |
 |
 |
Na treningu standardowym...
Krzysiek: Partnerzy mają mieć balans za plecami partnerki, a nie wystawać ze ściany jak łoś!!! ;) |
Krzyś, 24.03.2005 trening na Beskidzkiej |
|
 |
 |
 |
W drodze powrotnej z Kęt... W samochodzie: Wilk, Gagatek i jej rodzice...
Wilk: (...) przechodziłem przez Wydział Nauk Społecznych Stosowanych AGH i zatrzymałem się, żeby spojrzeć na napis na drzwiach pokoju dziekana: Ignacy S. Fiut...
Gagatek (śmiertelnie poważnie): Dużo jest Fiutów na tym świecie... |
Gagatek, Wilk, 19.02.2005 Gdzieś między Kętami a Krakowem |
|
 |
 |
 |
Policjant do Erotomana, Lendy, Śledzia, Piotrka:
- Panowie, to będzie tak: Po stóweczce każdy za niezapięte pasy, a tu koledzy jeszcze dodatkowo po 500zł
i dla kolegi(skinienie w strone Erotomana) 10 pkt karnych a dla kolegi (w stronę Lendy) 3 lata bez możliwości robienia prawa jazdy
Lenda:
- Ale to się już nie powtórzy, przyrzekam
Na co policjant:
- No przez 3 najbliższe lata na pewno się nie powtórzy...
Po negocjacjach nerwach oraz sprawdzeniu IMEI w naszych telefonach, panowie byli uprzejmi nas puścić :) |
Policjant, Lenda, 16.02.2005 Parking pod "Kraków Plaza", godzina 22:40 |
|
 |
 |
 |
Policjant do Erotomana:
- A gdyby kolega Ci rozwalil jakieś auto tym mercem i merca przy okazji? Tata by Cię wbił na krzyż i przez miesiąc karmił przez procę chyba. |
Policjant, 16.02.2005 Parking pod "Kraków Plaza", godzina 22:40 |
|
 |
 |
 |
Policjant do drugiego policjanta w sprawie Lendy:
... Daj mu już spokój, on nie będzie spał przez najbliższe dwa dni a przez następne pięc będzie pił... Chłopcze: NA KOLANACH DO CZĘSTOCHOWY!!! |
Policjant, 16.02.2005 Parking pod "Kraków Plaza", godzina 22:40 |
|
 |
 |
 |
W szatni.
Wojtek do Kasi:
- Wyobraź sobie, że Małysz podczas skoku krzyczy na swoje narty. |
Wojtek Duraj, 12.02.2005 Mistrzostwa w 10 tańcach we Wrocławiu |
|
 |
 |
 |
W szatni, po tym jak Paszcza ubiła sobie paluszka..
Krzyś: Trzeba będzie zrobić zdjęcie, do gipsu i cześć.
Paszcza: Ojej. Będzie mi zimno. |
Paszcza i Krzyś, 12.02.2005 Mistrzostwa w 10 tańcach we Wrocławiu |
|
 |
 |
 |
W szatni.
Ktoś: Masz siusiarke?
Ktoś 2: To nasiusiam jej na włosy. |
Dwa ktosie, 12.02.2005 Mistrzostwa w 10 tańcach we Wrocławiu |
|
 |
 |
 |
W szatni. Krzyś "oczernia" Siwego sztyftem...
Krzyś: Odwróć się do światła..
Siwy: Ale ja właśnie nie wiem gdzie jest światło. |
Krzyś i Siwy, 12.02.2005 Mistrzostwa w 10 tańcach we Wrocławiu |
|
 |
 |
 |
Droga powrotna - w busie..
Wilk: Dziś zrobiliśmy 200 zdjęć i jedno rentgenowskie. |
Wilk, 12.02.2005 Mistrzostwa w 10 tańcach we Wrocławiu |
|
 |
 |
 |
Droga powrotna - w busie.. wszyscy układają się do spania..
Gagatek do Wilka i Grzdylla:
- To może obydwaj wleziecie na mnie? |
Gagatek, 12.02.2005 Mistrzostwa w 10 tańcach we Wrocławiu |
|
 |
 |
 |
Rozmowy ogólnotreningowe o jedzeniu słodyczy
Wojtuś D.: Nooo bo Gumiak ma w samochodzie pełno papierków po batonikach... www, snikers...
Ktoś: pl !!! |
Wojtek i ktoś, obóz zimowy 2005 sala w Nowej Hucie |
|
 |
 |
 |
Ostatni dzień obozu, rozmawiamy o paso doble i jakoś tak temat zszedł na krowy ;)
Wojtek: To jak to jest z tymi krowami, bo tu już różne teorie powstają na temat ilości wymion... 6, 4, a Kasia mówi że pięć, a przeciez to jest symetrycznie...
Kaśka: No ale piąte na środku!
Krzysiek: Kasia bo to nie była krowa...
Kaśka: Aaaa to dlatego nic nie leciało...:P |
Kasia, Wojtek, Krzysiek, oboóz zimowy 2005 sala w N.Hucie |
|
 |
 |
 |
|
Poranne bieganie, Ewcia Materacowa spóźniła się trochę. Krzysiek podbiega do Materaca i mówi: Ty patrz, pompki przyszły... ;) |
Krzysiek i Materac, obóz zimowy 2005 sala w N.Hucie |
|
 |
 |
 |
Saszka: Idę tańczyć.
Ala: Idź i nie wywal się czasem. |
Ala i Saszka, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Czeszka położyła się na ławce w szatni.
- O fuck! Ale żule mają ciężkie życie. |
Czeszka, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - szatnia |
|
 |
 |
 |
Krzyś tłumaczy opadanie i unoszenie się w quickstepie..
Krzyś: Chodź tu specjalista (woła do Grzdylla - który uszkodził sobie na nartach rękę)
Grzdyll zaczyna opowiadać jak to było:
Grzdyll: Ja jadę, a tutaj nagle ta mulda. No i mi się nogi wyprostowały (demonstruje upadek)
Krzyś: Ale to się przecież nogi ugina..
Ktoś: No, ale wiesz.. Jak się jedzie na przeprostowanych..
Ktoś 2: Mluda była nie do rytmu.. |
Krzyś, Grzdyll i dwa ktosie:), styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Przerwa międzu zajęciami.. Erotoman i Szwagierka leżą na materacu..
Erotoman: Nie ma ch**a szwagierka.. Nie wstaje... |
Erotoman, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - korytarz |
|
 |
 |
 |
Rozmowa na gg:
(rozmowa ma przebieg mniej więcej następujący):
Erotoman: To przyjdź do mnie dziś na imprezę..
Paulina: Nie wiem co na to mój chłopak...
Erotoman: To weź go ze sobą.
Paulina: NIe nie... On jest taki grzeczny a Wy to jesteście banda zboczeńców. |
Paulina i Erotoman, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy |
|
 |
 |
 |
Na strechingu - rozciąganie nóżek przy drabinkach.
Krzyś naciąga Materaca.
Materac: Boli mnie k**wa!! |
Materac, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Na strechingu - rozciąganie nóżek przy drabinkach.
Krzyś naciąga Saszką.
Saszka: W dół!! Bo się czoraj nie rozciągałem!! |
Saszka, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Gumiak: Nie przywitalismy się dzisiaj..
..buziak...
Ewa: Będę rzygać...
(po rundce wieczornego praktisu łacińskiego) |
Gumiak i Ewa Materacowa, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
|
- Standard jest łatwiej tańczyć niż łacinę bo jest "punkt od niesienia". |
Kasia Gumiakowa, styczeń, luty 2005 Obóz zmiowy - sala |
|
 |
 |
 |
Stoi Saszka i Szwagierka przy budce z hamburgerami... Biegnie Kaśka Gumiaka na autobus, z przystanku po przeciwnej stronie ulicy...
Szwagierka: Mało, Ci biegania?
Kaśka: Popieprzyły mi się strony!! |
Szawgierka i Kasia Gumiakowa, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - przed szkołą |
|
 |
 |
 |
Mińka ma nie być na praktisie...
Miniek: No to bedziesz tanczyć z trenerem.
Czeska: No tak! A dla Ciebie to nie ma żadnej kary. |
Miniek i Czeszka, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Krzyś: No to teraz ćwiczenie na przywodziciele.
Materac: Na zwieracze znaczy się?? |
Materac, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Donia do Erotomana podczas strechingu: Jaką Ty masz radość z seksu jak jesteś tak nie rozciagniety??
Erotoman: No, ostatnie wlasnie żadną.
Miniek: Jak się zmęczą to się zmieniają. |
Donia, Miniek i Erotoman, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Jak się czujecie? - zażartował trener
Dobrze! – zażartowali obozowicze
A echo jak zwykle powtórzyło mać, mać, mać... |
shnoor&Treser, 06-02-2005 obóz zimowy - sala |
|
 |
 |
 |
Powiedzonka i wierszyki obozowe:)
Wesoły Grzyłek woził na nartach tyłek.
Grzdylla fajtłąpa, zjeb*ła mu się łapa.
Ale Grzdyll się nie przejmuje, jutro nóżkę se zepsuje.
Wesoły Wołek, tańczy tylko we wtołek.
Ożesz ty małe podstępny wszarzu!!!
Oj stary! Straszny z ciebie biedaczyna.
Czy bedzie El Wiocho??
Tenis w porcie - penis w torcie.
Erokazek - król zboczeńców i jego Paź. (o to kto to jest paź pytajcie Materaca) |
różnie, styczeń, luty 2005 Obóz zimowy |
|
 |
 |
 |
Jedziemy w autobusie po treningu. Materac właśnie sypnął porcją dość sprośnych tekstów...
Materac: Ale nie myśl sobie, że ja taki jestem cały czas. Normalnie to ja jestem... (i tu zapadła dość długa chwila ciszy;)
Gagatek: Co, słowa ci zabrakło??
Materac: Noooo..... |
Materac i Gagatek, 24.01.2005 autobus 502 |
|
 |
 |
 |
Świtezianka wytacza rzeczowe argumenty dlaczego Śledzik nie może nawet myśleć o końcu kariery tanecznej:
"Po pierwsze Aga nie będzie miała z kim tańczyć a świetnie Wam razem idzie...
Po drugie Ty musisz przecież zdobyć minimum A klasę...
A po trzecie i najważniejsze - jak Ty sobie to w ogóle wyobrażasz ???!!!" :-D |
Świtezianka i Śledzik, 1.01.2005 Urodziny Agi i Asi |
|
 |
 |
 |
Klaudia otrzymała SMSa od mamy z pytaniem, jak się bawiła podczas nocy sylwestrowej. Odpisała:
"No mówili mi, że się dobrze bawiłam. A Ty mamo ile wypiłaś?" |
Klaudia, 1.01.2005 Sylwester w Żywcu |
|
 |
 |
 |
Mozo(w stanie WYRAŹNIE wskazującym) do Erotomana, godzina ok 3:30:
- Wieszzzz... my jesteśmy przech*je, ale naprawdę Michał, my jesteśmy przech*je... No przekonaj mnie, że nie jesteśmy przech*je... |
Mozo, 1.01.2005 Sylwester w Żywcu |
|
 |
 |
 |
Erotoman po otrzymaniu SMSa od Materaca:
- Wiecie co, Materac pisze mi, że się zastanawiają w samochodzie, co to są "kaczuszki dopochwowe", no i wydaje mi się, że to to samo, co "gąski doodbytnicze"... |
Erotoman, 1.01.2005 Sylwester w Żywcu |
|
 |
 |
 |
Materac(w stanie WYRAŹNIE wskazującym) do Krzysia:
- Kurcze, wydaje mi się, że stoję prosto, a podłoga jest wyraźnie pod kątem... |
Materac, 31.12.2004 Sylwester w Żywcu |
|
 |
 |
 |
Duraj komentuje film w TV, ktoś mówi:
- A Ty Duraj to co, narrator?
- Nie k**, podmiot liryczny! |
Ktoś & Duraj, 1.01.2005 Sylwester w Żywcu |
|
 |
 |
 |
Erotoman opowiada o "zabawie" biedronkami, którą "uprawiał" mając sześć lat. Ogólna konsternacja, natomiast Misiek się z tego śmieje, na co Kasia:
" Jezuu, jakiego ja mam głupiego chłopa!!!" |
Kasia, 1.01.2005 Sylwester w Żywcu |
|
 |
 |
 |
Po 1/2 finału wewnątrzklubowego turnieju, Świtezianka do Moza:
- Mozo, ale łacinkę to miałeś najlepszą!
Na co Mozo odpowiada:
- Najlepszą? Tak? To daj mi buzi! :) |
Mozo & Świtezianka, 19.12.2004 Turniej klubowy, sala na os. Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Kaśka maluje się w szatni, w pewnym momencie odwraca się do Lulka i mówi:
Kaśka: Coś jest nie tak, ale nie wiem co...
Lulek: Lewe oko masz mniejsze!
Kaśka odwraca się do lustra i mówi po chwili z pełnym skupieniem
Kaśka: A które lewe ??
Dońka: To na środku!! |
Kaśka & Dońka & Lulas, 11.11.2004 AMP Wrocław |
|
 |
 |
 |
Wojtek D. próbuje zarejestrować się przed turniejem...
pan rejestrujący: Z jakiego pan jest klubu??
Wojtek: AZS Politechniki Krakowskiej
pan rejestrujący: A partnerka.....?? |
Wojtuś & pan rejestrujący ;), 11.11.2004 AMP Wrocław |
|
 |
 |
 |
Krzyś pokazuje z Ewą figurkę w sambie rolling of the arms (to takie odkręcanie partnerki:D )...
Materac: Patrzcie jak się ładnie Ewa obraca!! Patrzcie!! To moja partnerka!!
Piotruś: Patrzcie jak Krzysiu obraca Ewe:) |
Materac i Piotruś, 2.11.2004 Zajęcia LA na oś. Złota Jesień |
|
 |
 |
 |
Podczas zajęć ze standardu Krzyś ustawia Klaudię i Erotomana w pozycji check, nagle Klaudia zaczyna krzyczeć…
Erotoman: jeszcze żadna dziewczyna nie krzyczała tak w moich ramionach :D |
Erotoman, 04.10.2004 Zajęcia na sali przy ul. Beskidzkiej |
|
 |
 |
 |
Na nowej sali Wojtek Duraj jak zwykle z zapałem dorwał się do pianina :D
Ktoś: wyłączcie go na chwilę
Szwagier: wyciągnijcie mu wtyczkę z d**y to się wyłączy
Młody: a kto go zasila?? |
Ktoś, Szwagier i Młody, 04.10.2004 Sala na ul. Beskidzkiej |
|
 |
 |
 |
Po porządnie przepracowanym latin-practice zmęczona brzydsza część każdej z par udała się do szatni... Większość uśmiechnięta i pewnie dla tego w oczy rzucał się przygnębiony Krecik:
Tłum: Co Ci Krecik?
Krecik (powagą wypowiedzi nie ustępując Treserowi podczas czytania regulaminu na obozie..) Wiesz jak to bywa... raz pęka serce, raz prezerwatywa... |
Krecik i Zadowoleni z życia :P, 30.09.2004 Szatnia Panów na ul. Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Practice łaciński ma się już ku końcowi a na pierwszy plan muzyczny wychodzi Paso... Jak zawsze poszukiwany jest jeleń do naciśnięcia PLAY na sprzęcie...
Krystian: Materac! Chodź tu bo musisz nacisnąć play...
Materac: Co!?
Krystian: No chodź!... Zostałeś mianowany Playboyem!..
:) |
Krystian i Materac, 29.09.2004 Sala na os. Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Materac, podczas jednej z wielu nieudanych prób zatańczenia czegokolwiek standardowego, napotkał niespodziewaną przeszkodę w postaci kolanka Ewci i to w najmniej spodziewanym miejscu... :>
Skoro nadarzyła się okazja do zejścia z parkietu poszedł opowiedzieć swą przygodę Romkowi:
Materac podchodzi z miną cierpiącego za miliony...
Roman: Co Ci się stało?
Materac: Zostałem kopnięty w ... [ i tu szuka odpowiednio "poważnego" słowa ]
Roman: w przyrodzenie ?
Materac: Z ust mi to wyjąłeś... |
Roman i Materac, 13.09.2004 Sala treningowa na ul. Podchorążych |
|
 |
 |
 |
Wilk: To jest pierwsza impreza u Młodego, gdzie jest za dwadzieścia piąta, a ja jestem trzeźwy...
Duraj: Zawsze jest sztywniacko jak ja jestem... |
Wilk i Duraj, 11.09.2004 Impreza u Młodego |
|
 |
 |
 |
Ola opowiada o zabawie z bratem:
Bo mój brat udawał konia, a ja na nim jeździłam... No i on kiedyś tak wierzgnął... |
Ola, sierpień 2004 Knajpa Ulica Krokodyli |
|
 |
 |
 |
Gumiak i Kasiek wchodzą do sklepu monopolowego kupić piwo na imprezę.
Kasiek: Proszę trzy Gingersy
Sprzedawca: Jest tylko jeden
Kasiek: To dla mnie Gingersa i Redsa
Gumiak: A dla mnie jeden Żywiec
Sprzedawca: To Pan tylko jedno a Pani dwa ????
Kasiek: Noooooo, bo ja się odchudzam i więcej nie mogę |
Gumiak i Kasiek, 10.09.2004 Sklep monopolowy |
|
 |
 |
 |
Na treningu Szwagier ze Szwagierką podchodzą do nas i proszą żeby im pokazać obrót w prawo w angolu... Po pokazie:
Szwagierka: Jak się wam udaje utrzymać taki dobry kontakt?
Wilk: Noooo... Dużo rozmawiamy... ;) |
Szwagierka i Wilk, 07.09.2004 Trening na Złotej Jesieni |
|
 |
 |
 |
Teksty Krzysia podczas wieczornego oglądania:
Krzyś: Marshall, prostuje ci się nie to co trzeba...
Krzyś: Staszek, za dużo w tobie z Tadeusza Mazowieckiego...
Krzyś: Wołek, rama na jajach...
Krzyś: Gumiak, too much viagra...
Krzyś: Grzdyllu, jestes sztywny jak fiut na mrozie...
Krzyś: Staszek na Świteziance...
Oraz dialogi :)
Krzyś: Materac, będziemy cię teraz nazywać sztywny pal azji...
Ktoś: A może sztywny pal Ewy...
Wojtek Duraj: A może poprostu pal...
Krzyś: Materaca się trzepie.
Wojtek Duraj: Nie! Dmucha się!
Krzyś: Monika, miałaś trzymać ramę.
Wojtek Duraj: No trzyma, tylko, że nisko...
Podczas oczekiwania na wyświetlanie filmu:
Krystian: A teraz kabarecik Bawinek i przyjaciele :)
Krzyś: Popatrz Grzdyllu jak sylwetka ci sie rozwinela...
Grzdyll: Jak kwiatek...
Ktoś: Raczej kfiutek...
Grzdyll: To teraz musze uważać, żeby mi nie zwiędł...
Krystian:
Nie gasimy światła, jak uśniesz, to będziesz wiedziała, gdzie patrzeć po otwarciu oczu. |
Krzyś i Spółka, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Podczas nauki kroku do samby:
Grzdyll: A można by tak zatańczyć żeby przy okazji kopnąć partnerkę?
Krzyś: Uważaj tylko, żebyś sobie palca nie złamał, jak co poniektórzy... |
Krzyś i Grzdyll, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Erotoman:
Klaudia, mogę się przelecieć na twojej miotle? |
Erotoman, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Z cylku Opowieści Erotomana:
Dzisiaj słyszałem, jak Jarek w trakcie tańczenia z Basia, gdy ona poszła za bardzo do przodu zawołał: prrrrr... szalona! To ja już wiem, jak jutro będę tańczył open basic w CCC: Wio! Prrrrr! Naprzod! |
Erotoman, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Krystian: A co zrobić, gdy partnerka spiernicza nie wiadomo dokąd?
Romek: Wiadomo dokąd... w buroki... |
Krystian i Romek, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Podczas zajęć z foxtrota Krzyś do Agi:
O niedobra, chcesz Śledzika ikry pozbawić... |
Krzyś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Gagatek do Wilka:
Już mnie ostatnio ściągałeś za nogi z materaca... ;) |
Gagatek, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Ola i Krecik podczas tańca:
Ola: Krecik tańczysz nie do rytmu!
Krecik: I co ja ci na to poradzę? |
Ola i Krecik, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Krzyś na zajęciach z wiednia:
W pierwszym kroku musisz być pod tym samym ramieniem pod którym byłeś jak byłeś w trzecim kroku... |
Krzyś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Zagadka: Jak się nazywa samiec Żaby?
Odpowiedź: Siwy :) |
Ktoś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Gagatek do Wilka (wyjącego z bólu):
Gagatek: Co się stało?
Wilk: Kopnąłem się w palec jak próbowałem wiewiórkę zatańczyć... |
Gagatek i Wilk, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Krzyś do Kasi na strechingu:
Chodź Kasia. Dzisiaj urodzisz słonia. Kłami do przodu... |
Krzyś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Szwagierka na strechingu:
No co ty... Jaki kąt prosty. Z 80 stopni było... |
Szwagierka, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Kasiek na zajęciach:
Aaaaa... To był Hilton, nie Hitler... |
Kasiek, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Grzdyll po kolacji (pasta jajeczna):
Ide umyć zęby bo po tej pascie bede walił jajem... |
Grzdyll, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Gumiak na strechingu:
Bardziej boje się obciągania niż dentysty... |
Gumiak, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Krzyś mówi że chce zobaczyć w naszym wiedniu trzy rzeczy.
Krystian: Trzy rzeczy, dwie osoby, jeden taniec...
Grzdyll: I zero skreśleń... |
Krystian i Grzdyll, sierpień 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Materac i Wilk przed najgorszym (czwartkowym) practisem...
Materac: No to czeka nas 63 minuty tańca...
Wilk: Jak to 63 minuty?
Materac: No bo mamy 6 rund po 5 tańców, razy 2 minuty 10 sekund daje razem 63 minuty...
Wilk: A mi sie wydawało ze to jest 60 minut dodać 10 sekund razy 30, co daje 300 sekund czyli 5 minut... Razem 65 minut...
Materac: No nie gadaj!!! Przecież na kalkulatorze liczyłem...
I tu Materac wyciąga telefon komórkowy zeby udowodnić Wilkowi jak ten bardzo sie myli. W tym momencie do dyskusji włącza sie Ewa:
Ewa: Materac! Nie mów mi że wziąłeś 10 sekund jako jedną dziesiątą...
Materac: A czemu nie... |
Ewa, Materac i Wilk, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Krzyś(krzyczy do Piotrka): Saszka nie zostawiłeś przypadkiem mózgu na półce?
Piotruś(z drugiego końca sali): Czego na półce? |
Krzyś i Piotruś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Piotruś i Krzyś:
Krzyś: Piotrek po co ubrałeś ten sweter?
Piotruś: Tak dla jaj...
Krzyś: A co? Marzną ci? |
Krzyś i Piotruś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Grzesiek komentuje na practisie pomysły Krzysia:
Bubu tańczy w spodniach i wszystko widać: kolana, biodra... A jak tańczy w spódnicy to ch**a widać... |
Grzesiek, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Siwy tańczy launch'a i Żaba ląduje głową pod ramą Piotrka...
Siwy: Ale patrz gdzie ty stoisz?
Żaba: No... Pod Piotrkiem... |
Żaba i Siwy, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Stacja benzynowa, Tomek Łukasik i koleś na stacji:
Tomek: Czy ma pan jakiś klej który sczepi skórę?
Koleś: Ostry dyżur chirurgiczny jest dziś w powiatowym na Kazimierza, tam panu zszyją... |
Tomek i koleś ze stacji benzynowej, lipiec 2004 Stacja benzynowa, Olkusz |
|
 |
 |
 |
Donia do Grzdylla na practisie:
Dawaj Grzdyll bo cię kręcę!!! |
Donia, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Staszek Baran prowadzi kontuzjowaną Bożenę. Komentarz Gagatka:
Gagatek: A może by tak na barana... :) |
Gagatek, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Bubu przyszła na zajęcia w bluzie z rysunkiem pitbulla na plecach. Krzyś pokazuje z nią launch'a i tłumaczy:
Krzyś: Żeby pitbull zatańczył launch'a trzeba wejść pitbullowi między nogi tak jak to zwykle jest kiedy pitbull tańczy launch'a... |
Krzyś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Grzdyll wychodzi na zajęcia młodszej grupy:
Grzdyll: Ide ruszyć malucha... Ale bez skojarzeń...
Lisica: Może ci pomóc?
Grzdyll: Mogło by się przydać, bo czasem go trzeba popchnąć...
Lisica: A nie da się pociągnąć? |
Lisica i Grzdyll, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Krzyś łyżeczkami sypie piach do worów Oli, na co Erotoman:
Ola ile piaszczysz? |
Erotoman, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Po ostrej debacie filmowej na zajęciach z Krzysiem:
Krzyś: Nieważne czy jest dubbing w Uciekających Kurczakach... Zatańczcie wreszcie te chicken walki... |
Krzyś, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Na practisie, Kasia tańczy z Erotomanem. Erotoman próbuje tańczyć kroki partnerki, niestety kiepsko mu to wychodzi:
Wilk: Teraz wiecie co my partnerzy przeżywamy...
Kasia: Ale wy nie macie takich kloców do obracania... |
Kasia i Wilk, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Rozmowa Owcy i Ani:
Owca: Obóz to piekło!
Ania: Ale za piekło nie trzeba płacic... |
Owca i Ania, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Kasiek na zajeciach:
Nie wszystko sztywne jest dobre... |
Kasiek, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Erotoman podczas strechingu:
Moje sciegna pieją...
Erotoman podczas innego strechingu:
Bóg dał mi ścięgna o numer za małe, a potem kazał mi je rozciągać... |
Erotoman, lipiec 2004 Obóz w Olkuszu |
|
 |
 |
 |
Materac zamówił Gingersa - ale był on straaaasznie przesłodzony; Pił, ale wcale mu nie smakowało... No więc jak kelnerka przechodziła obok to reklamujemy... Przekonala nas, że nic nie poradzi, bo to piwo jest lane z butelki i reklamacje należy zgłaszać do producenta... Już odchodzi...
Piotruś: Ale jak nam po tym piwe padnie??
Kelnerka: Gwarantuje... Nie padnie...
Erotoman: Ale prosze pani.. On normalnie po piwie bardzo szybko pada:) |
Erotoman, Piotruś i kelnerka, 10.07.04 Knajpa - "Stajnia" |
|
 |
 |
 |
Piotruś: Co to masz za wisiorek na szyi??
Materac: To Indiańsko - mongolski naszyjnik mądrości.
Krystian:To Ty powinieneś mieć dwa, bo ten jeden to nic nie działa.
Materac: Czy Ty zdajesz sobie sprawę, co by było, gdybym go w ogóle nie miał??? |
Piotruś, Krystian i Materac, ??.??.04 Tramwaj lini '?' |
|
 |
 |
 |
Natalia: Czy wiecie, że kobiety mają więcej połączeń pomiędzy półkulami niż mężczyźni??
Erotoman: Tak, ale mężczyźni mają większą przepustowość. |
Natalia&Erotoman, 07.07.04 Sala na Podchorążych przed practisem. |
|
 |
 |
 |
Wspominamy imprezkę u Dońki i Wojtusia. Oglądaliśmy film "Statek miłości" w którym główni bohaterowie, zamiast na statek z pięknymi dziewczętami, trafiają na okręt z samymi gejami.
W pewnym momenice, w trakcie ogłdania filmu, Erotoman chce wyjść z pokoju... Wstaje i zapina najpierw rozporek a potem pasek od spodni...
W poniedziałek się tłumaczy:
- Było ciasno, więc sobie popuściłem. |
Erotoman, 14.06.04 Praktis na Złotej Jesieni. |
|
 |
 |
 |
Lulek (patrząc przez okno): O! Jakiś nagi sąsiad biega po mieszkaniu!
Erotoman (z zaciekawieniem): Taak? |
Lulek i Erotoman, 10.06.04 Imprezka u Dońki i Wojtusia |
|
 |
 |
 |
W pokoju baaardzo duszno i gorąco.
- Nie ma ch...a!!! Ide po wiatrak! |
Donia, 10.06.04 Imprezka u Dońki i Wojtusia |
|
 |
 |
 |
Kaśka ma nowe buty (jeszcze się nie ślizgają):
Kaśka: Nie zatańcze w tych butach!
Wojtek: Pochodź sobie pod ścianą - tam jest kurz
|
Kaśka i Wojtek, 03.06.2004 Świetlica na Złotej Jesieni - przed zajęciami gr starszej |
|
 |
 |
 |
Po kilku ćwiczeniach "wspomagających" naszą progresję, gdy Krzyś już na wszystkich nas nakrzyczał że słabo się przykładamy:
Krzyś ("lekko" podniesionym głosem):
NOOO !!! WRESZCIE COS SIĘ RUSZYŁO !!! WY REAGUJECIE DOPIERO JAK SIĘ NA WAS WYDRĘ !!! CZEMU NIE MOŻNA Z WAMI KU... KULTURALNIE ??? :-P
|
Krzyś, 31.05.2004 Trening ze ST |
|
 |
 |
 |
Krzyś udziela porad w walcu angielskim:
Krzyś: Asiu, a nie możesz tego zrobić mocniej? No postaraj się!
Asia: Oczywiście, że mogę! Ale Grześ wtedy ma problemy żeby dojść... |
Krzyś, Asia i Grześ, 31.05.2004 Trening ze ST |
|
 |
 |
 |
Czekając na swoją kolej przyglądamy się z lekkim znudzeniem (opóźnienie 2 godziny!) zmaganiom 9 letnich pociech. W tle idzie rytmiczny angol...
Z tyłu podchodzi Łukasz i nie widząc co się dzieje na parkiecie ze zdziwieniem pyta:
To oni juz rumbę tańczą?
lol :-) |
Łukasz, 28.03.2004 Turniej o Wawelskiego |
|
 |
 |
 |
Lulek i Siwy przygotowuja do tańca buty Doni i Ewci. Przychodzi Wojtek...
Krzyś: Wojtek, bierz przykład...
Wojtek z pewną miną: Kasiu, chcesz żeby Ci przygotować buciki?
Kasia z łazienki: Oczywiscie Wojtuś, to bardzo miło z Twojej strony!
Wojtek z już mniej pewną miną: Eeej, miała się nie zgodzić... |
Krzyś, Kasia i Wojtuś, 14.02.2004 Mistrzostwa w 10 tańcach w Rzeszowie |
|
 |
 |
 |
Ewcia szukała portmonetki (którą Grzdyll przechowywał w plecaku). W końcu udało się jej znaleźć.
Po chwili Krzyś do Grzdylla wchodzącego do szatni:
Krzys: Grzdyllu, Żaba grzebała ci w torbie, czułeś coś?
Grzdyll: Nie bardzo...
Krzys: Bo była bardzo delikatna :-) |
Żaba, Krzyś i Grzdyll, 14.02.2004 Mistrzostwa w 10 tańcach w Rzeszowie |
|
 |
 |
 |
W szatni, niektórzy sie posilają
Donia: Asia, czemu ty masz zawsze takie zmaltretowane banany?
Krzyś: Nie pytaj, bo to jej tajemnica... |
Asia, Donia i Krzyś, 14.02.2004 Mistrzostwa w 10 tańcach w Rzeszowie |
|
 |
 |
 |
Wojtek prosi Donię idąc z lakierem do włosów w kierunku łazienki:
Wojtek: Pomóż...
Lulek: Bo mu z tyłu stoi
Donia: To ja zrobie tak, żeby mu stało z przodu... :-P
Chwilę później po wyjściu z łazienki:
Krzyś: Wojtek, ja cię nie chcę martwić, ale z przodu ci dalej nie stoi, a i z tyłu oklapło... |
Wojtuś, Donia, Lulas i Krzyś, 14.02.2004 Mistrzostwa w 10 tańcach w Rzeszowie |
|
 |
 |
 |
Dziewczyny przygotowują się do turnieju w łazience... Trwa to dłuższą chwilę
Krzyś: Baby, wy się szybciej tam malujcie, bo wam nasikam do butów.
Nagle jakiś tancerz chce wejść do łazienki
Krzyś: Ja bym tam nie wchodził, bo jak ci zrobią makijaż to potem mama cię spyta, kto ci tak jaja umalowal...
Lulek: Na tygryska... ;-) |
Krzyś i Lulek, 14.02.2004 Mistrzostwa w 10 tańcach w Rzeszowie |
|
 |
 |
 |
Niezłe numery Wojtusia informatyka :-)
Po odebraniu numeru startowego (nr. 14)
Wojtek: Ooo, fajnie! Mam numer dwa do zerowej, dwa do drugiej!
Dyktując siostrze numer na który ma zadzwonic komórką
Wojtek: ...jeden, dwa, siedem, Enter :-)
W czasie prowadzenia rozgrzewki określając liczbe "brzuszkow" do zrobienia
Wojtek: Hmmm, jest nas dwa do czwartej więc żeby bylo prosto zróbmy sobie po dwa do piątej w serii...
|
Wojtuś, 14.02.2004 Mistrzostwa w 10 tańcach w Rzeszowie & Obóz zimowy |
|
 |
 |
 |
Krzyś udziela ostatnich rad przed turniejem
Krzyś: Zapytaj Żaby, jak to jest z tym staniem u Siwego?
Ewcia: No różnie, raz jest na górze, a raz ... normalnie |
Krzyś & Żabcia, 14.02.2004 Mistrzostwa w 10 tańcach w Rzeszowie |
|
 |
 |
 |
|
Krzyś: Grzdylu! Spuść ręczny! |
Krzyś & Grzdyll, 09.02.2004 Podczas quickstepa |
|
 |
 |
 |
|
Siwy wchodzi do szatni męskiej i mówi: potrzebuję salę na gwałt. |
Siwy, 2004-02-13 Szatnia męska |
|
 |
 |
 |
Podczas dość wyczerpujących ćwiczonek
Ciotka: Ej, niższym parom to jest znacznie łatwiej ćwiczyć łacinę !!!
Grzdyll: A skąd wiesz? Byłaś kiedyś niższą parą ???
|
Ciotka & Grzdyllasek, 07.02.04 Zajęcia z Łacinki |
|
 |
 |
 |
Krzyś z pytaniem do grupy: To kiedy opadamy w angolu ???
Erotoman: No pomiędzy jeden i trzy...
Krzyś: Czyli dokładnie kiedy?
Klaudia: No na "yyy" ;-) |
Krzyś, Erotoman i Klaudia, 06.02.04 Zajęcia ze Standardu |
|
 |
 |
 |
Jeden z pierwszych treningów po świętach
Klaudia: Nie macie wrażenia, że rumba jest jakaś szybka?
Ogół: No faktycznie, ta rumba jest za szybka, trzeba zmienić melodię.
Klaudia: Ale nie tylko ta...każda...dzisiaj...!:) |
Klaudia&reszta, 29.12.03 trening na Podhorążych |
|
 |
 |
 |
Wojtek o rozwiazywaniu zagadki zadanej grupie:
- Bo to jest wlasnie fajnie, gdy wszyscy to robią i pomału dochodzą... |
Wojtek do Agaty i Piotrusia, 18.12.2003 Tramwaj linii 24 |
|
 |
 |
 |
Śledź z Agnieszką ustawiają się do tanga. Podchodzi Krzyś i poprawiając ich mówi:
- Aga, rozciągnij go - dłuższy będzie fajniejszy... |
Krzyś, 15.12.2003 trening na Złotej jesieni |
|
 |
 |
 |
Po praktisie Erotoman do Śledzia:
- Chodź szybko póki jestem rozgrzany.
(Chodziło o pomoc przy rozciąganiu). |
Erotoman & Śledź, 11.2003 na treningu |
|
 |
 |
 |
Treser:
- Łopatkę partnerka ma tam, gdzie biust tylko z tyłu.
Erotoman do Klaudii:
- Mogę sobie dotknąć? (chodziło o biust) |
Krzysiu & Erotoman, 10.2003 na treningu |
|
 |
 |
 |
Treser do partnerów:
- Dłoni na łopatce nie trzymamy jak na biuście, palce razem... |
Krzyś, 10.2003 na treningu |
|
 |
 |
 |
Krzyś na treningu:
- Macie łopadać i się łunosić, bo jak tego nie zrobicie to będzie dupa a
nie walec!!! |
Krzyś, 10.2003 na treningu |
|
 |
 |
 |
Treser poprawia ustawienie w parach:
- No, to jest jedna prosta dziewczyna na tej sali ?!? |
Krzyś, 10.2003 na treningu |
|
 |
 |
 |
W szatni po treningu...
Ewka: Taniec, to nie szachy...tu trzeba myśleć!!!! |
Ewcia Reza, 15.10.2003 trening na Złotej jesieni |
|
 |
 |
 |
Trenig. Po przetańczeniu przez wszystkich jakiegoś ćwiczonego kawałka układu...
Krzysiu: Nieźleeee...tzn. NIE kropka ŹLE kropka!! |
Krzysiu, 10.10.2003 trening na Podhorążych |
|
 |
 |
 |
Krzysiek mówi, że partnerzy muszą dużo energi poświęcać na prowadzenie dziewczyny
Anita: Dziękujemy wam za to!
Krzyś: O widzicie, to jest partnerka prawie idealna.
Ktoś: Prawie...??
Krzyś: Tak, bo idealna jest Lilka. Ona po skończonym pokazie pada przed partnerem na kolana!! |
Krzyś&Anita&ktoś, 4.10.2003 trening |
|
 |
 |
 |
Duraj tańczy z Krzysiem i uderzył go w...:)
Krzyś: Najwyżej Duraj zrobi nam drugie dziecko...
Gosia: A skąd wiesz czy dobre robi. Niech zrobi jakieś pierwsze to zobaczymy czy sie opłaca!! |
Gosia&Krzyś, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Bubu rozprowadza kosmetyki z Avonu i chodzi po pokojach pytając czy ktoś nie chce czegos zamówić.
Gagatek: A masz tam coś do jedzenia...?? |
Gagatek, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Lilka: Agata pamietasz jak nam rok temu na obozie zginął klucz?
Gagatek: No pamiętam...
Lilka: I gdzie on sie potem znalazł? Bo teraz nam się stało tak samo.... |
Lilka&Gagatek, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Krzysiek: Jakby ktoś miał zamiar paść podczas biegania to proszę powiedzieć o tym komuś, kto biegnie obok i dopiero potem paść.
Ktoś: A najlepiej dogonić Krzysia i samemu mu o tym powiedzieć!! |
Krzysiu&ktoś, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Klaudia: Czy w niedzielę będziemy mieć troche wolnego czasu i mniej treningu??
Paulina: Nie, na obozie Bóg stworzył tydzień 10-dniowy!! |
Klaudia&Paulina, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Lika chciała się przebrać przed treningiem, a że w pokoju byli chłopcy więc weszła do szafy i ktoś ją zamknął. Na to Lilka:
- Ej ja mam lęk wysokości!!!! |
Lilka, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Ktoś: Ala co dzisiaj robiłaś?
Ala: Bawiłam się w błocie!
Ktoś: I co jeszcze?
Ala: Bawiłam sie kredą.
Ktoś: ???
Ala: Chowałam ja do kieszeni!!!!! |
Smok&ktoś, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
|
Donia: Jak to dobrze, że na stołówce wszyscy jemy to samo, przynajmniej potem wspólnie śmierdzimy rybą!!! |
Donia, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Romek wychodzi ze stołówki i mówi że się najadł.
Agata: Romek syty i Owca cała... |
Gagatek, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Eliza chciała wybiec do lasu 15 min. wcześniej. Krzyś zgadzał się tylko na 5 minut.
Eliza: Eeeenooooo proooszę paaaaanaaaa.....!!!! |
Eliza, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
|
Eliza: Wy to sobie możecie biegać, bo macie kondycję...!!! |
Eliza, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Romek opowiada historie o duchach:
-W pewnym domu mieszkała mała dziewczynka...
Ewa: Jak mała??
Romek: Miała z 5-10 lat
Ewa: To 5 czy 10 bo to znaczna różnica?!
Gagatek: No dobra miała 1m 20 cm!!! |
Romek&Ewa&Gagatek, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Krzysiek stoi w krzakach i pilnuje jak biegamy. Mijająca go Depresja:
-Napoje! Podawaj napoje!!! |
Paulina, obóz 2003 Olkusz |
|
 |
 |
 |
Po grillu, ognisku, czy też jak to można nazwać (w każdym razie na stołówce), Krzysiu zbiera się do wyjścia.
Wszyscy krzyczą:
- Zo-stań z nami, zo-stań z nami...
Ktoś dla żartu krzyczy:
- Pobłogosław...
Treser błogosławi, a Erotoman w czasie kreślenia znaku krzyża:
- Wyciągnijcie się i poszerzcie ramę! |
Krzyś i Erotoman, 07.2003 Olkusz - obóz taneczny |
|
 |
 |
 |
Erotoman w szatni podczas kulturalnej wymiany zdań pomiędzy męską częścią klubu, a tubylcami z Olkusza:
- Co to za miasto, Olkusz? Pół godziny szukaliśmy go na mapie, żeby tu dojechać! |
Erotoman, 07.2003 Olkusz - obóz taneczny |
|
 |
 |
 |
Erotoman pod prysznicem:
- Nawet wytrysk impotenta ma wiekszą moc niż ten prysznic!!! |
Erotoman, 07.2003 Olkusz - obóz taneczny |
|
 |
 |
 |
Klubowi Capo stają ładnie do zdjęcia ze swoimi ręcznikowymi marchewkami. Co mocniej zwinięte ładnie stoją, Siwemu zwisa, a Duraj ma bordową. Donia woła:
- Duraaaaj a czemu Twoja marchewka jest taaakaaa bordowaaa?
a Wojtek:
- To od szminki! |
Donia & Duraj, 07.2003 Olkusz - obóz taneczny |
|
 |
 |
 |
Piotruś upaprał czymś spodnie. Próbuje strzepnąć biały proszek z nogawki, a na to Duraj:
- Piotrek, to nie sól. Ty się po prostu upieprzyłeś! |
Wojtek Duraj, 07.2003 Olkusz - obóz taneczny |
|
 |
 |
 |
Tomek Łukasik wstaje po krótkiej drzemce. Niestety włosy ułożyły mu się w kogutka i Tomek nie mogąc sobie z nim poradzić mówi:
- Kurczę, staje tak od kilku tygodni i nie chce wcale opaść... |
Tomek Łukasik, 07.2003 Olkusz - obóz taneczny |
|
 |
 |
 |
Po kilku minutach rozmowy Gumiaka z Mają (przez telefon komórkowy) przerwało im rozmowę. Gumiak oczywiście zadzwonił ponownie ...
Gumiak: cześć Maja, no to gdzie nam przerwało?
Maja (po chwili zastanowienia): koło sklepu fotograficznego na Grodzkiej. |
Cytat jedynej i niepowtarzalnej Majeczki, ok. 26 maja 2003 ul. Grodzka |
|
 |
 |
 |
Lulas: (po 3 piwach) Wiecie jak.......trudno...zdanie......całe................sklecic????!!!!
Kropeczki oznaczają 3 sek. przerwy w wypowiedzi!!! |
Lulas, 03-05-2003 Kościelisko |
|
 |
 |
 |
Lulas podczas skoku na bungy:
Jaaaaasssnna dduuppaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!
Krzys to dla ciebie!!!!!! |
Lulas, 01-05-2003 Zakopiec |
|
 |
 |
 |
|
Lulas: Ikar to miał przewalone.... ( machajac gałązkami) |
Lulas, 02-05-2003 Koscielisko |
|
 |
 |
 |
|
Lulas; Normalnie ten patyczek wygląda normalnie , ale generalnie on nie jest normalny!!!!!!!!!!! |
Lulas, 02-05-2003 Kościelisko |
|
 |
 |
 |
Lila: Mnie nie przewrócisz (na krześle)!!!
Lulas: nie wątpie...
Lila: Sugerujesz że jestem gruba?
Lulas: Nie tylko że masz nisko środek ciezkości... |
Lila vs Lulaso, 01-05-2003 Kościelisko |
|
 |
 |
 |
|
LULAS: Nogi to pikus same odrosna , ale... Krzysiu!!! ( o bungy) |
Lulas, 01-05-2003 Koscielisko |
|
 |
 |
 |
|
Kasiek: A ja się walne na bluzce NA PLECACH i rozepne sobie stanik!!! |
Kasiek, 1-05-2003 Kościelisko |
|
 |
 |
 |
|
Lila: Nie będe sikać w lesie bo wszyscy bedą sobie wyobrazać jak sikam |
Lila, 1-05-2003 droga do zakopca |
|
 |
 |
 |
|
Kasiek: Układałam TO (włosy) 2 sek. a ty to zjebałaś w jedną!!! |
Kasiek, 1-05-2003 Droga do zakopca |
|
 |
 |
 |
|
Kaisk: Wiedziałam ze miałam wziąść coś ważnego i to nie jest szampon do włosów!!!(o podręczniku do historii) |
Kasieńka, 1-05-2003 droga do zakopca |
|
 |
 |
 |
|
Lila: Ale ja mysle że w niedziele to musimy wyjechać tak żeby dojechać!!! |
Lileczka tylko potrafi takie brednie gadać, 1-05-2003 droga do Zakopca |
|
 |
 |
 |
Kasiek: Gumiaaaak!!! co ty robisz?
Gumiak: Nic!!! Chciałem zmienic pas ale okazał sie autobus wiec wróciłem!!!!!! |
Gumiak vs Kasiek, 1-05-2003 Góra Borkowska po drodze do Zakopca |
|
 |
 |
 |
W szatni Wojtek skacze i macha rękami za plecami Popcia
Ktoś: Co robisz?
Wojtek: Szaleje za Grześkiem!!! |
Wojtek&ktoś, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Po treningu, godz. 23.00
Natalia czule patrząc na chipsy: Potrzebuję pociechy...
Wojtek: Natalia, skąd ja ci wezmę chłopa o tej porze... |
Natka&Wojtek, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
|
Krzysiek: To, że masz wyższego partnera, nie znaczy wcale, że masz mieć biodra na uszach!!! |
Krzysiek, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Marta i Tomek tańczą angola...
Marta: Chyba nam niezbyt wyszła ta wirówka
Tomek: Niezbyt, bo Mały stał... |
Marta&Tomek, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Dialogi miedzyszatniowe na Podhorążych
Donia krzyczy: Czy jest Mały?!
Duraj z drugiej szatni: Nie ma, tu wszyscy mają duże!!!
Donia: A Jerry jest?!
Duraj: Nie ma, mówiłem ci, że są same duże! |
Donia&Duraj, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Krzysiek o rumbie
Krzyś: Tu się nie ma co pieprzyć! Tu chodzi o seks!!!
Pancerna: Jeśli chodzi o seks, to rzeczywiście nie ma się co pieprzyć!!! |
Donia&Krzysiek, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Kolejka pod prysznic, Szymon sie kąpie. Nagle słychać jak mówi
Konio: Ale mam ogiera...(?) |
Konio, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Rozgrzewka, brzuszki.
Krzysiek: Duraj! Nie machaj tak tą pałą!
Wojtek: Pałą to macham już od rana... |
Krzysiek&Wojtek, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Bieganie rano. Pancerna (co było nietypowe i zaskakujące) na czele grupy, Nagle rzuca hasło
Donia: Za mną! Do knajpy!!!!!! |
Donia, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Rozgrzewka, ćwiczymy "latanie"- samoloty
Paweł: No dziewczyny,wyżej to podwozie!
Krzyś: Paweł to taki niby techniczny - tylko po amortyzatorach się rozgląda |
Paweł&Krzysiek, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Pancerna z Małym rozciągaja się przy drabinkach
Donia: Mały! Ogoliłbyś sobie nogi!
Krzysiek: A może ty byś sobie zrobiła przeszczep od Małego...
Donia: Może raczej od kolan... |
Pancerna&Krzysiek, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Jerry chwali się, że widzi w nocy(!)
Lulek: Proszę- kiedyś pra-pra-Jerry poszalał z samicą tygrysa szablozębnego i teraz są efekty... |
Lulek, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Mariusz do Natalii: Możesz być na drugim miejscu.
Natalia: W kolejce do czego?
Mariusz: Do mnie oczywiście!
Natka: A czemu nie pierwsza?
Mariusz: Bo pierwsza jest Pancerna
Natka: Ja nie będę zbierać resztek!!!
Mariusz: No co ty! Ewa jest trzecia i nie płacze!!! |
Natka&Siwy, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
|
Krzyś: Pozycja otwarta polega na tym, że jesteśmy zamknięci!!!(?) |
Krzysiek, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Krzysiek: Mały masz WD? (czyt. wóde)
Mały: Nie, mam olejek rycynowy.
Tomek: Cóż, każdy wznosi tym czym lubi... |
Krzyś&Mały&Tomek, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Przed ogniskiem.
Ktoś: Ciekawe jaka będzie pogoda?
Ktoś: Słuchałem prognozy, sobota ma być słoneczna, niedziela ma być słoneczna, więc noc z soboty na niedzielę też musi być słoneczna!!! |
ktosie, cytat z Kroniki gdzieś... |
|
 |
 |
 |
Ktoś: Dobrze że opadasz, ale czemu się nie unosisz???
Ktosia: Bo ja jestem dobrze wychowana!!! |
ktoś&ktosia, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Kiedy unosicie się w wiedniu??
Ewa: Ja się w ogóle nie unoszę!
Mariusz: Ja się cały czas unoszę! |
Ewcia&Siwy, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Ktoś: Gdzie Tomek?
Ktoś: Męczy Małego... |
ktosie dwa, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
|
Krzysiek na zajęciach: Nie możecie tak walic od pozycji do pozycji... |
Krzysiek, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Practis. Wszyscy tańczą sambę- jakoś tak wyszło, całkiem przez przypadek, bo nie ma sprzętu, cicho... W pewnym momencie Tomek krzyczy
Tomek: Przepraszam, przepraszam, czy mogę zmienić na rumbę?! |
Tomek, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Marta: Paweł, jak po latynoamerykańsku dziś wyglądasz! (ubrany jest w czarny obcisły golf, czarne spodnie)
Paweł: A ja chciałem wyglądać po polsku...wiem! Wiem, mogłem się ubrac w bigos!!! |
Marta&Paweł, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Na szkoleniu
L.Romankiewicz: Dziewczyny stają na prawej, partnerki na lewej nodze... |
L.Romankiewicz, cytat z Kroniki szkolenie |
|
 |
 |
 |
Rozpoczęcie szkolenia z L.Romankiewiczem opóżnia się bo nie ma muzyki (tj, Krzyśka z magnetofonem)...szmery...
L.Romankiewicz: Jest w porządku, trener jest punktualny, z trenerem to można mosty wysadzać! |
L.Romankiewicz, cytat z Kroniki szkolenie |
|
 |
 |
 |
Na stretchingu
Krzysiek: Co jest dziewczyny! Ćwiczyć! Chcecie mieć biust wiszący do ziemi?
Robert: Ja chcę mieć biust wiszący do ziemi... |
Krzyś&Robert, cytat z Kroniki streching |
|
 |
 |
 |
Krzysiek na zajęciach: Tańczcie te figury zgodnie z prawami fizyki. Z Newtonem jeszcze nikt nie wygrał...
Lulek: A z jakiego on jest klubu??? |
Krzyś&Lulas, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Krzysiek: Chciałbym, żebyście chciaż tę akcję robili, jak już to zobaczę, to będę jeszcze chciał to i to i to...
Długi: Tym sposobem nigdy nie będziesz zadowolony, nikt ci nie dogodzi...
Krzysiek: No nie...
Ktoś: Biedna Gosia... |
Krzysiek& Długi& ktoś, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
|
Gosia na lekcji: Poczekaj musze cię przebudować!!! |
Gosia, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
Impreza u Krzysia, Jerry ostro baluje, a następnego dnia ma turniej...
Krzysiek: Jutro Ala będzie ci musiała powiedzieć nie, Jerry trzymaj ramę, tylko Jerry trzymaj się ramy... |
Krzyś, cytat z Kroniki impreza u Krzyśka |
|
 |
 |
 |
Ktoś: Tańczę od małego...
Ktoś: To dlatego taki cienki jesteś, powinienes tańczyc od kolan!! |
dwa ktosie:), cytat z Kroniki impreza u Krzyśka |
|
 |
 |
 |
|
Krzysiek: Żałuj, że cie wczoraj nie było! Gdybys widziała Długiego i Jerrego razem w wiedeńskim...to nawet moja rumba z Wojtkiem wymięka... |
Krzysiu, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
|
Gosia: Tu w checku trzeba mocniej skręcić biodra, bo inaczej wygląda się tak, jakby ktoś spod nas wyciągnął nocnik... |
Gosia, cytat z Kroniki trening |
|
 |
 |
 |
|
Krzysiek: Chłop w paso doble powinien wyglądać jak chłop, a nie jak gumka z gaci!!! |
Krzysiu, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Zamyślony Szymon usiłuje dojść jak się coś tam tańczy. Próbuje, próbuje, w końcu podchodzi do Gosi i Krzyśka.
Szymek: Jak się tańczy tę figurę która jest tam, w tym... (zniecierpliwiony) aaaaaaa... wy i tak nie będziecie wiedzieć!! |
Konio, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Gosia: Tomek, tu w tej figurze masz byc jak kołek...
Po jakims czasie Gosia widząc, że Tomek nie ćwiczy tylko sie obija...
Gosia: A Ty co robisz?
Tomek: Ćwiczę bycie kołkiem |
Gosia&Tomek, cyata z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
|
Krzysiek: Jak ty tu w tej figurze wyglądasz?! Chłop jak dąb, jaja jak żołędzie... |
Krzysiu, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Na obozie jedzenie było 'sycące'...
Ktoś do Krzyska zaraz po kolacji: Może byśmy mieli lekcję teraz, a nie przed practisem??
Krzysiek: Żartujesz?! Teraz muszę iść cos zjeść!!! |
Krzysiek&ktoś, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Na obozie Robert z Tomkiem rozciągali się w miejscu gdzie parkiet był zepsuty i wystawał ponad resztę podłogi. Pewnego razu ucieszony Tomek:
Tomek: Ale już jestem dobry, dostaję do podłogi. Ale super!
Robert: Nie, co ty, to ten parkiet!
Tomek: O kurczę, ale sie oszukałem... |
Tomek&Robert, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
|
Konio: MYYYYYYNNNNNNNNNTTTTTTTTTTHOOOOOOOONNNNNNNNN (bardzo wcześnie rano!!) |
Konio, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Monika: Co było wczoraj??
Ktoś: Środa
Monika: A po dwunastej?? |
Monika& ktoś, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Mariusz: Która godzina??
Ktoś: Po 24-tej
Mariusz: O kurczę, to już jest dzisiaj!! |
Mariusz&ktoś, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Kiedyś gramy w coś tam, Monika z Piotkiem mieli na razie poczekać.
Robert: Wy teraz nie gracie, to żeby się wam nie nudziło, to możecie się mieć ku sobie |
Robert, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Robert. Mariusz, Tomek i Piotrek wybrali się w nocy na obozie nad zalew. Ubrani są wobec tego różnie (np. w sam ręcznik). Zatrzymuje ich policja.
Policjant: Dobty wieczór st. sierżant Wrobel
Robert: Dobry wieczór...Skowronek... |
Robert&policja, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Początek obozu, chłopcy nie mieli swojej szatni i stwierdzili że będą przebierać się na sali
Gosia: I co, i tu będziecie na sali tak śmierdzieć???
Tomek: Ja mogę śmierdzieć gdziekolwiek... |
Gosia&Tomek, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
|
Ktoś: Zapomniałem układu...do wiedeńskiego |
Ktoś, cytat z Kroniki gdzieś :) |
|
 |
 |
 |
Ilona: Co dzisiaj jest? Standard czy łacina, bo jestem nie w temacie...
Tomek: To w ogóle jesteś nie w temacie, bo myśmy tu przyszli na tańce ludowe |
Ilona&Tomek, cytat z Kroniki trening jakiś... |
|
 |
 |
 |
Natalia z Martą idą ulicą,podchodzi jakis gość...
Gość: Przepraszam, która jest godzina, ale tak dokładnie, dokładnie...
Marta: Tak dokładnie, dokładnie to u mnie jest 19.24
Natka: A u mnie 19.25, niech sobie pan wyciągnie średnią |
Marta&Natka&Gość, cytat z Kroniki ulica :) |
|
 |
 |
 |
Krzysiek: Pani Dąbrowska, ugnij kolana!
Ilona: Ale Krzysiu, jak mam ugiąć??? |
Ilona&Krzysiek, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Natalia i Lulek czekają na turniej, mają jeszcze dużo czasu (jakieś 4 godziny). Natalia ziewa.
Lulek: Jak Ci się chce spać, to połóż się na dwie godziny, a ja Cię za godzinę obudzę |
Lulek, cytat z Kroniki jakis turniej :) |
|
 |
 |
 |
Ewa i Mariusz tańczą wiednia:
Ewa: Kiedy w ogóle jest ten zmienny?
Mariusz: Nie wiem, jak wyjdzie... |
Żabcia&Siwy, cytat z Kroniki obóz |
|
 |
 |
 |
Krzysiek: Rumba to taniec miłości, pokażcie to uczucie, jakąś namiętność...
Marcin: A jak ktoś tańczy z siostrą??? |
Krzysiu&Marcin, cytat z kroniki jeden z obozów |
|
| |
|
|